-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Holender Max Verstappen po raz czwarty został mistrzem świata, choć wyniki jego zespołowego kolegi Sergio Pereza wskazują, że wcale nie miał najszybszego bolidu
Ocena dokonań zawodników z różnych epok nigdy nie jest prosta. W każdej dyscyplinie zmieniają się realia, poziom konkurencji czy charakterystyka rywalizacji, a w Formule 1 dochodzą do tego czynniki techniczne, czyli rola maszyny oraz całego zespołu w sukcesach kierowcy. Kiedyś mistrzowie czterech kółek igrali ze śmiercią na co dzień i musieli mieć w sobie coś z nieustraszonych gladiatorów, dziś większego znaczenia nabiera tymczasem wyczucie różnych aspektów technicznych tych jakże skomplikowanych wyścigowych konstrukcji, współpraca z inżynierami czy odporność na wyzwania współczesnego świata, z presją ze strony dziennikarzy czy kibiców na czele. Istotniejsze stają się precyzja i powtarzalność, a nie czysta, surowa prędkość bądź zdolność do improwizacji, chociaż determinacja, wola walki i szeroko rozumiany talent do kręcenia kierownicą wciąż pozostają niezbędne.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów