Kampania wyborcza pokazała, że niemożliwy jest powrót do polityki z lat 2015-2020
Wygrywający PiS nie stworzy rządu, ale będzie szykował się do kontrofensywy. Jej rezultat będzie zależny od tego, jakie wnioski wyciągną doradcy prezesa Kaczyńskiego z kampanii, zaskakującej komentatorów oraz wyborców na tak wielu poziomach.
Wieczór wyborczy Prawa i Sprawiedliwości w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej, wybory parlamentarne 2023 r. Od lewej Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński, Michał Moskal, Mariusz Błaszczak
Kampania i wybory parlamentarne w 2023 roku przechodzą do historii. Nie tylko ze względu na rekordową frekwencję, ale również ze względu na to, że nigdy wcześniej wybory do Sejmu nie toczyły się w takich warunkach. Po raz pierwszy zetknęliśmy się z taką dominacją internetu i mediów społecznościowych. Nie wspominając już o błyskawicznie zmieniających się tematach kampanii oraz nadzwyczajnej polaryzacji i mobilizacji Polaków, świadomych stawki tych wyborów. Teraz sztabowcy wyciągają wnioski przed kolejnymi kampaniami: przyszłorocznymi samorządową i europejską oraz prezydencką w 2025 roku. Każda z nich przyniesie nowe metody prowadzenia wyborczego starcia.
Pozostało jeszcze 91% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.