Reklama

Boskie światło u Jona Fossego

Jeśli Polacy znają Jona Fossego, tegorocznego noblistę, to z wcześniejszych pesymistycznych dramatów. Czyli nie znają, bo najnowsza „Septologia” przyniosła przełom: to proza nawróconego, pełna modlitw i nadziei na odmianę życia.
Boskie światło u Jona Fossego

Foto: AFP

Tak katolickiej książki jak „Septologia” Jona Fossego Noblem nie nagrodzono bodaj od „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza w 1905 r.

Może to przesadny slogan, jednak wynikający z tego, do czego przyzwyczaiła nas współczesna literatura i sztuka. Zeszłoroczną noblistkę, Francuzkę Annie Ernaux kojarzy się z feminizmem, a jednym z najważniejszych jej tematów jest aborcja, której dokonała pozostawiona na łasce losu. Abdulrazak Gurnah, laureat z 2021 r., koncentruje się na problemach świata postkolonialnego i uchodźców. Nagrodzona w 2020 r. amerykańska poetka Louise Glück zmaga się z problemem depresji, której źródłem bywa rodzina, często w rozpadzie, z egoistycznym ojcem starego typu i trudnymi relacjami ludzi, których łączy tylko krew.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama