Reklama

Tomasz Terlikowski: PO i PiS na drodze populizmu

Rywalizacja na populizmy w polityce długoterminowo zawsze się źle kończy. Zyskują na tym partie skrajne, a problemy, które są fundamentem lęków społecznych, raczej narastają, niż są rozwiązywane.
Uchodźcy z Ukrainy na Dworcu Zachodnim w Warszawie

Uchodźcy z Ukrainy na Dworcu Zachodnim w Warszawie

Foto: Bloomberg

Polska z roku na rok staje się państwem bardziej wieloetnicznym. Dwa miliony uchodźców i migrantów ekonomicznych z Ukrainy już zmieniły strukturę społeczną, a gospodarka potrzebuje jeszcze więcej migrantów – i to także z Azji Środkowej czy Bliskiego Wschodu. Bez nich wiele branż miałoby potężne kłopoty. Jest też oczywiste, że sporo migrantów w Polsce zostanie, co będzie generować rozmaite konflikty i problemy do rozwiązania, a także rodzić – już to widzimy – lęki społeczne. Odpowiedzią na nie może być albo żerujący na nich populizm, albo mądra, odpowiedzialna polityka ich łagodzenia.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama