Reklama
Rozwiń
Reklama

Michał Szułdrzyński: Biedni Niemcy patrzą na III Rzeszę

Twierdzenie, że alianci wyzwolili Niemcy od nazizmu, sprawia, że niemieckie zbrodnie wojenne zostają wyrwane z narodowego kontekstu.
Michał Szułdrzyński: Biedni Niemcy patrzą na III Rzeszę

Foto: mat.pras.

Zaskoczyły mnie zabawy historią w tym tygodniu. Wiceszef MSZ i minister ds. służb Maciej Wąsik napisał, że 8 maja 1945 r. żadnego wyzwolenia nie było, bo wojna dla Polaków się nie skończyła. Jednak wbrew temu, co twierdzi Wąsik, dla znacznej większości Polaków maj 1945 r. przyniósł zakończenie wojny. Owszem, przywoływani w jego wpisie partyzanci, którzy walczyli z komunistami o wolność i życie, nie rzucili broni. Walczyły dalej tysiące czy nawet dziesiątki tysięcy osób, które nie mogły liczyć na spokojne życie w zsowietyzowanej Polsce. Ale – podobnie jak w przypadku dyskusji o Holokauście – najważniejsze są kwantyfikatory. Dla większości Polaków nastał pokój, skończyła się straszna okupacja niemiecka, podczas której można było codziennie stracić życie bez żadnego powodu. Stalinizm pochłonął mnóstwo ofiar, ale nie mógł się równać z systematycznym niszczeniem Polski, Polaków (w tym polskich Żydów). W czasie stalinizmu nie było wolności, ale Polskę odbudowywano. Dla więźniów obozów koncentracyjnych to był naprawdę dzień wyzwolenia. I tu leży zasadniczy błąd Wąsika.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama