Reklama
Rozwiń
Reklama

„Fenicki układ”: Filmowe oszustwo

„Fenicki układ” Wesa Andersona nie ma nam nic do zaoferowania, ale przyznaje się do tego w eleganckim stylu.
Bogaty przedsiębiorca Zsa-zsa Korda (Benicio del Toro) reprezentuje w „Fenickim układzie” wyzysk i c

Bogaty przedsiębiorca Zsa-zsa Korda (Benicio del Toro) reprezentuje w „Fenickim układzie” wyzysk i chciwość. Czy zmieni go relacja z córką, która została zakonnicą, Liesl (Mia Threapleton)? mat. pras. UIP Polska

Foto: mat.pras.

Coś się zmieniło. Wes Anderson porusza kamerą częściej niż dotychczas, a transfokacje nadają „Fenickiemu układowi” kiczowatej lekkości, o jakiej „Asteroid City” – poprzedni pełnometrażowy film reżysera z 2023 r. – mogło tylko pomarzyć. Mimo to nie sposób mówić o artystycznej rewolucji. Na pierwszy plan wciąż wysuwają się wysmakowane symetryczne kadry, cieszące oko pastelowymi barwami. Dzięki stylowi Andersona, który już dawno stał się manierą, produkcję ogląda się przyjemnie. Przy bliższym spojrzeniu wydaje się jednak, że dopracowana do perfekcji estetyka ma za zadanie odwrócić naszą uwagę od niedociągnięć scenariuszowych.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama