4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Współautor „Słownika miejsc wyobrażonych” nową książkę poświęcił przenosinom swojej biblioteki z francuskiej wsi do nowojorskiego apartamentu i konieczności pożegnania się z ogromnym księgozbiorem. Staje się to przyczynkiem do snucia erudycyjnych rozważań o książkach, czytaniu i pisaniu, a przede wszystkim o miejscu literatury w życiu człowieka.
Zdaniem autora każdy księgozbiór odzwierciedla labilną tożsamość, pozostającą w ciągłym ruchu. A niektóre woluminy wzajemnie się oświetlają i tworzą niekończący się obieg znaczeń. W tym sensie nasze historie nigdy nie są ostateczne, a raczej zmienne, jak kolejne wersje posiadanych przez nas zbiorów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Skok cywilizacyjny, okupiony ciężką pracą, który się dokonał w Polsce, nastąpił w ciągu jednego pokolenia. To ma...
EA stało się wręcz podręcznikowym przykładem finansjalizacji przedsiębiorstwa. Nastawienie na osiąganie stabilny...
Wygrać z Fideszem trzeba – i to mocno! Jednakże wygrać trzeba nie tylko w wyborach, ale i po nich. Całkowita zgo...
Co jako dziesięciolatek dostrzegłem w Iranie?