4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Plus Minus: Kiedy słyszę „zwrot ku lokalności”, wyobrażam sobie od razu małe prowincjonalne miasteczka. Lokalność jakoś nie kojarzy mi się w ogóle z wielkim miastem.
Niesłusznie, bo lokalność wynika z potrzeby przynależności do małych grup społecznych, a w dużych, mocno anonimowych miastach ta potrzeba jest szczególnie silna. W Warszawie zwrot ku lokalności objawia się np. tym, że odległe od Śródmieścia dzielnice zaczynają żyć własnym życiem, zyskują swoje dzielnicowe centra i da się w nich dziś zaspokoić codzienne potrzeby – nie trzeba pchać się od razu pod Pałac Kultury, by zrobić zakupy czy zjeść w dobrej knajpie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Myśląc logicznie, za cel ataków w Iranie powinno obrać się miasto Kom, a nie teherańskie rafinerie. Należy znisz...
Nie przekonują mnie zapewnienia, że do antyeuropejskiego przesilenia w Polsce droga jest wciąż daleka. Liczy się...
Jeszcze raz o Iranie. Buntownicy, cyberprzestępcy, budowniczowie metra i Najświętsza Maria Panna.
Mariusz Błaszczak: „Fundusz SAFE to szansa na rozwój Sił Zbrojnych RP. Nie możemy pozwolić na to, aby te środki...