Irena Lasota: Nasz nieczysty rasowo bratanek

Viktor Orbán sobie żartuje, a publika bierze to na poważnie; jedni się obrażają, inni coś udowadniają, jeszcze inni podają się do dymisji. Tak jakby to, co powiedział ostatnio, było czymś gorszym niż to, co mówi od dziesięciu lat. A już na pewno od pół roku.

Publikacja: 29.07.2022 17:00

Irena Lasota: Nasz nieczysty rasowo bratanek

Foto: AFP

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty letniej na dostęp do treści rp.pl jedynie za 5,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Witold Orłowski: Polska zmierza w kierunku stagflacji
Materiał Promocyjny
Najlepsze ubezpieczenie OC na rynku
Plus Minus
Czy czytanie świadczy o przynależności do elity?
Plus Minus
Moralna godność Ennia Morricone
Plus Minus
Harry Ho-Jen Tseng: Rosja to mniejszy brat Chin
Materiał Promocyjny
Implementacja dyrektywy Omnibus – nowe reguły w transakcjach z konsumentami
Plus Minus
Mo Farah nie był tym, za kogo się podawał
Plus Minus
Wojciech Grzędziński: Na wojnie nie ma jasnych zasad i reguł