Reklama

"Klara i słońce": Panie Lem, pan ma wnuki

Czy można się nauczyć człowieczeństwa od robota?
"Klara i słońce": Panie Lem, pan ma wnuki

Foto: materiały prasowe

Jak sądzisz, czy to jest fantastyka naukowa? – zapytała mnie żona, gdy odkładałem przeczytaną „Klarę i słońce” Kazuo Ishiguro. – Nie – odparłem. Ale nim minęło kilka sekund, uświadomiłem sobie, że moje „nie” było pochopne. Bo jak nie, jeśli jest. Dzieje się w końcu w świecie przyszłości, tytułowa Klara jest maszyną, zaklętą w fizyczną postać sztuczną inteligencją, której nadrzędnym celem jest służyć człowiekowi. Ale świat opisany nie musi być przecież przedmiotem opowieści. I wtedy „Klara” nie jest już „tylko” powieścią s.f.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama