Reklama

"Klara i słońce": Panie Lem, pan ma wnuki

Czy można się nauczyć człowieczeństwa od robota?
"Klara i słońce": Panie Lem, pan ma wnuki

Foto: materiały prasowe

Jak sądzisz, czy to jest fantastyka naukowa? – zapytała mnie żona, gdy odkładałem przeczytaną „Klarę i słońce” Kazuo Ishiguro. – Nie – odparłem. Ale nim minęło kilka sekund, uświadomiłem sobie, że moje „nie” było pochopne. Bo jak nie, jeśli jest. Dzieje się w końcu w świecie przyszłości, tytułowa Klara jest maszyną, zaklętą w fizyczną postać sztuczną inteligencją, której nadrzędnym celem jest służyć człowiekowi. Ale świat opisany nie musi być przecież przedmiotem opowieści. I wtedy „Klara” nie jest już „tylko” powieścią s.f.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama