Reklama

Rosyjski ból głowy Pekinu

Strategiczna współpraca z Moskwą z atutu stała się dla Chin obciążeniem. W kręgach decyzyjnych w Pekinie wszystko rozpatruje się w kontekście rozgrywki dla nich najważniejszej – ze Stanami Zjednoczonymi o dominację i prymat.
Wojna w Ukrainie umacnia zachodnie sojusze, podczas gdy Chiny swego największego sojusznika właśnie

Wojna w Ukrainie umacnia zachodnie sojusze, podczas gdy Chiny swego największego sojusznika właśnie widzą mocno osłabionego, a być może nawet pokonanego, co całkowicie nie leżałoby w ich interesie. Na zdjęciu spotkanie Xi z Putinem, podczas szczytu krajów grupy BRICS w Brasilii, 19 listopada 2019 r.

Foto: EAST NEWS

Wydawało się, że wszystko idzie jak z płatka. Szefowie dyplomacji obu państw zapewniali siebie i świat o „bezgranicznej przyjaźni", a nawet takiej, która „jest twardsza niż skała". Postępujące zbliżenie utwierdzono wspólnym komunikatem 4 lutego br. po spotkaniu Xi Jinpinga z Władimirem Putinem w dniu otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich. W istocie zarysowano w nim zręby nowego ładu światowego, polegającego na opozycji: demokratyczny Zachód (czytaj: USA), a z drugiej strony bardziej efektywne w rządzeniu, jak zakładano, autokracje.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama