Reklama

Rewizjoniści w drodze donikąd

W przededniu 75. rocznicy powstania w warszawskim getcie doszło wreszcie do debaty polskich naukowców nad relacjami polsko-żydowskimi podczas wojny. Niestety, pokazała, że do otwartego, uczciwego sporu chyba nie dorośliśmy.
Debata z przechyłem w stronę rewizjonizmu. Od lewej: Mateusz Szpytma, Martyna Grądzka-Rejak, Andrzej

Debata z przechyłem w stronę rewizjonizmu. Od lewej: Mateusz Szpytma, Martyna Grądzka-Rejak, Andrzej Rychard, Andrzej Leder, Dariusz Stola, Barbara Engelking, Katarzyna Person, August Grabski.

Foto: Rzeczpospolita, Jerzy Dudek

Na rocznicę powstania w getcie czekano w Polsce z obawą. Jako na okazję do przedłużania, ba, eskalacji narastającego sporu historycznego między Polakami i Żydami. W końcu to przy okazji tego sporu prof. Shlomo Avineri, najważniejszy izraelski politolog, zdążył „tylko zapytać", dlaczego Armia Krajowa stała z bronią u nogi zamiast pomóc zbrojnie walczącym u schyłku likwidacji getta Żydom. Pytanie było kompletnie niehistoryczne. Nawet gdyby akowcy co do jednego pałali chęcią pomocy, przeprowadzenie takiej akcji byłoby militarnym i politycznym aktem szaleństwa.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama