Reklama

Złoty wiek cyfrowej inwigilacji

Nie tylko w Polsce obywatele są inwigilowani przez służby specjalne. Po zaawansowane technologicznie metody sięgają też firmy i instytucje państwowe, niekoniecznie z krajów autorytarnych. A gdy jest popyt, przybywa też rozwiązań pomagających włamywać się do prywatnych telefonów.

Aktualizacja: 14.01.2022 15:22 Publikacja: 14.01.2022 10:00

Złoty wiek cyfrowej inwigilacji

Foto: Getty Images, Jeffrey Coolidge

Po tym jak w wyborach z 2005 roku Ayman Nour rzucił wyzwanie urzędującemu od niemal 30 lat prezydentowi Egiptu Hosniemu Mubarakowi, trafił do więzienia. Po wyjściu na wolność nie zrezygnował z działalności politycznej i głośno zaczął sprzeciwiać się nowemu przywódcy państwa – marszałkowi al-Sisiemu. Z tego powodu został zmuszony do ucieczki z kraju. Zamieszkał w Turcji i wciąż pozostaje zdecydowanym krytykiem władz w Kairze, które nazywa „represyjnym, militarnym reżimem". Choć od jego wyjazdu z Egiptu upłynęło już ponad osiem lat, rząd Sisiego nie zapomniał o Nourze. Pod koniec grudnia 2021 roku eksperci z kanadyjskiej grupy badawczej Citizen Lab ustalili, że jego iPhone został zainfekowany programem szpiegującym Pegasus. Podejrzenia mężczyzny wzbudziło to, że telefon cały czas był bardzo nagrzany. Jakby tego było mało, analitycy odkryli, że urządzenie równolegle zostało zhakowane nowym, nieznanym do tej pory systemem o nazwie Predator. Najprawdopodobniej za oboma atakami stoją egipskie służby. Rynek komercyjnego oprogramowania szpiegującego ma do zaoferowania więcej zaawansowanych narzędzi, niż uważali dotychczas eksperci.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama