Reklama

Osaczona religia

Przez ostatnie kilkaset lat zamieszkujący Irak jezydzi byli regularnie prześladowani. W obawie przed kolejnymi represjami wielu z nich stara się uciec do Europy, zapominając często o religii przodków.
W 2014 roku bojownicy ISIS wtargnęli do Sindżaru, zamieszkanego głównie przez jezydów. Kilka tysięcy

W 2014 roku bojownicy ISIS wtargnęli do Sindżaru, zamieszkanego głównie przez jezydów. Kilka tysięcy mężczyzn wymordowano, tysiące osób uprowadzano. Tylko w ciągu kilku tygodni od ataku ok. 45 tys. członków tej społeczności uciekło do Syrii przez most Feszkhabur (na zdjęciu)

Foto: EAST NEWS

Do religijnego centrum jezydów w Lalisz prowadzi łagodna, asfaltowa droga. Kilkaset metrów przed kompleksem świątyń natykam się na posterunek Peszmergów, kurdyjskich wojsk. Szybka kontrola, pytania o cel wizyty. Żołnierze na migi pokazują, że będę musiał zdjąć buty i chodzić po świątyni boso. Dlaczego? Związane jest to z szacunkiem jezydów do ziemi, wiara zakazuje im na nią nawet pluć.

Po kompleksie świątynnym w Lalisz, między charakterystycznymi stożkowymi budowlami, przechadzają się bosonodzy pielgrzymi. Kilka kobiet ubranych jest w tradycyjne jezydzkie stroje – zwiewne szale, nakrycia głowy zwane kofi lub bedlisi. W cieniach drzew, popijając wodę, odpoczywają całe rodziny. Atmosfera przypomina wnętrze meczetu, które nie tylko jest miejscem kultu, ale i przestrzenią, w której można oddać się refleksji i odpocząć.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama