Reklama

Runet. Kreml chce kontrolować internet

Blokowanie stron, cenzurowanie treści, aresztowania blogerów, a ostatnio spowolnienie działania Twittera – Kreml sukcesywnie realizuje ideę „suwerennego internetu", który ma być pod jego całkowitą kontrolą. Wzoruje się na Chinach.

Publikacja: 23.04.2021 10:00

Cenzura sieci stała się jednym z najważniejszych czynników utrzymujących Putina u władzy. Jej ofiarą

Cenzura sieci stała się jednym z najważniejszych czynników utrzymujących Putina u władzy. Jej ofiarą padają blogerzy i niezależne strony internetowe. Kreml jest świadom, że najważniejszy z rosyjskich opozycjonistów zdobył swoją pozycję dzięki internetowi. I nie chce, by się to powtórzyło. Na zdjęciu pacyfikacja moskiewskiego protestu przeciwko zatrzymaniu Aleksieja Nawalnego w styczniu 2021 r.

Foto: AFP

Na początku lutego do sieci trafiło krótkie nagranie, na którym widać dziennikarza Giennadija Szulga leżącego na ziemi obok misek z psim jedzeniem. Na półnagim mężczyźnie siedzi zamaskowany antyterrorysta w hełmie, który w pewnym momencie podrywa jego głowę do góry i każe mu podać imię i nazwisko. Na pytanie, czy wie, za co został zatrzymany, dziennikarz odpowiada, że „może mniej więcej zgadnąć". Dzień po brutalnym zatrzymaniu Szulg, który prowadzi portal informacyjny NewsBox24, wyjaśnił, że policjanci z Władywostoku weszli do jego mieszkania o siódmej rano i zabrali komputer, telefony oraz inny sprzęt elektroniczny. Potem przewieziono go na przesłuchanie do departamentu ds. walki z ekstremizmem w lokalnym oddziale Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Według „Nowoj Gaziety" to, co spotkało dziennikarza, było zemstą władz za to, że publikował na swoim portalu relacje ze styczniowych antyrządowych protestów w obronie Aleksieja Nawalnego. Podobne represje, które dotykają blogerów w całej Rosji, są najbardziej widomym znakiem wojny, jaką Kreml wypowiedział wolności w sieci. Mniej efektowna, ale równie zacięta walka toczy się także w świecie wirtualnym.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama