Reklama

Kto przygotowuje strategie Tuskowi? - analiza Piotra Zaremby

Nie wiadomo, z kim teraz Donald Tusk obmyśla scenariusze dalszej przyszłości PO albo i własnej kariery. A może nie obmyśla ich wcale, dając się nieść fali
Igor Ostachowicz i Paweł Graś należą do kategorii ludzi, którzy mogą wchodzić do gabinetu premiera b

Igor Ostachowicz i Paweł Graś należą do kategorii ludzi, którzy mogą wchodzić do gabinetu premiera bez pukania

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Kto ma swobodny dostęp do gabinetu premiera Donalda Tuska? Opowiada bywały polityk PO: – Tych ludzi dzielimy na trzy kategorie: są tacy, którzy wchodzą tam bez pukania; tacy, którzy muszą zapukać i usłyszeć: proszę; i tacy, którzy czekaj, aż sekretarka poprosi.

Nazwiska? Do pierwszej grupy należał dawny wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna. Dziś, po jego zniknięciu z Kancelarii, należą do niej rzecznik rządu Paweł Graś i specjalista od marketingu Igor Ostachowicz. Do drugiej? Szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski. Do trzeciej? Choćby były premier Jan Krzysztof Bielecki, szef Rady Gospodarczej przy premierze. Powtórzmy, mowa o postaciach, które mogą przyjść do szefa szefów praktycznie w każdej chwili.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama