Takim właśnie krajem była zawsze Rosja – także wtedy, gdy uczestniczyła w XIX-wiecznym koncercie mocarstw Starego Kontynentu. Szczególnie widać to na przykładzie słynnych sporów okcydentalistów ze słowianofilami. Pierwsi byli orędownikami głębokiej europeizacji Rosji, drudzy sprzeciwiali się temu procesowi, upatrując w nim zagrożenia dla tożsamości swojej ojczyzny.

Cały tekst

w najnowszym Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem

Więcej o tym, co w Plusie Minusie, na Facebooku