Reklama

Z Sybiru na Powstanie, z Powstania na Sybir

Czy historia młodzieńców walczących na gruzach Warszawy może zazębiać się z dziejami ich rodaków, którzy przeżyli gehennę sowieckiego zesłania i łagrów?

Publikacja: 01.08.2019 00:01

Na odsiecz walczącej Warszawie ruszyli żołnierze, którzy wyrwali się z sowieckiego Sybiru i wstąpili

Na odsiecz walczącej Warszawie ruszyli żołnierze, którzy wyrwali się z sowieckiego Sybiru i wstąpili do wojska formowanego przez komunistów (na zdjęciu walki na Pradze)

Foto: Laski Diffusion/East News

Zacznijmy od tego, że w powstaniu wzięli udział sybiracy. Tak, tak, dokładnie ci sami, którzy byli wywiezieni do syberyjskiej tajgi lub na kazachstańskie stepy. Walczyli ramię w ramię z innymi powstańcami. Po drugie, niektórzy uczestnicy powstania trafili na Sybir – aresztowani przez Sowietów i wywiezieni. Po trzecie, wybuch i przebieg powstania mógł mieć wpływ na kolejne wywózki... Nieprawdopodobne? A jednak.

Właściwie należałoby zacząć od tego, że wielu powstańców świetnie wiedziało, czym jest Sybir – znali to określenie z historii rodziny. „Mój ojciec był na Sybirze za cara" – taka wypowiedź powtarza się w relacjach powstańców warszawskich nad wyraz często. Mówił tak Mieczysław Cielecki „Wiatr" (strz. kompania saperów, Pułk „Baszta"), mówił Wiktor Kolek „Wrzos" (kpr. plut., 1. Armia WP), sanitariuszka Luiza Latkowska „Lusia" (z d. Erben), wtórowali im inni. Dziadkowie st. strz. Kazimierza Grabczyńskiego „Janosika" (II pluton, oddział osłony Kwatery Głównej Okręgu Warszawa AK) zostali zesłani za udział w powstaniu styczniowym, więc jego matka urodziła się w Jakucji, a do szkoły chodziła w Irkucku.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Plus Minus
Nieznośna podróż powrotna
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Plus Minus
Tomasz Mann wiedział, co stanie się z Europą, pogrążoną w „wiecznym pokoju”
Plus Minus
Rodzice autystyków od polityków wciąż słyszą to samo. Ale straconego czasu nikt im nie odda
Plus Minus
Kataryna: Czy Jarosław Kaczyński wie, że Konfederacja już rządzi
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Plus Minus
Mariusz Cieślik: Ukraina zapracowała sobie na odebranie przywilejów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama