Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
To było 10 sierpnia, prawda?
Budzę się i mam kilka wiadomości.
W telefonie?
Tak, najpierw SMS od Koli: „Szturmujemy Iłowajsk, tracę zasięg. Nie martw się, kocham Cię". Odpisuję: „Ja też Cię bardzo kocham". Pisałam do trupa.
Możemy o tym nie rozmawiać.
Następny SMS to były kondolencje od ministra.
Pani mąż...
...Był ochotnikiem. Wziął pieniądze odłożone na wymarzony samochód. Jeździliśmy gruchotem, ale wziął oszczędności i pojechał do batalionu „Azow". Wykrwawił się, bo ratował kolegę.
Miesiąc później pani była na froncie.
Nieustannie czuję się winna. Zawsze i w każdej sytuacji.
Dlaczego?
Nie mogę czytać gazet, bo gdy dowiaduję się, że ktoś zginął, to mam poczucie winy, że to kto inny, a nie ja. A przecież to ja rozhuśtałam tę łódkę, to ja rozkręcałam cały ten Majdan i teraz przez to giną ludzie!
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: