Reklama

Ścieżka obok drogi

Większość z nas wędrowanie zaczyna fascynować już z chwilą stawiania pierwszych kroków – i chociaż nie pamiętamy radości pierwszych odkryć, domyślamy się jej, patrząc na dzieci.

Publikacja: 18.09.2015 02:00

„Poza mapą”, Alastair Bonnett, tłum. Jacek Żuławnik, PWN, Warszawa 2015

„Poza mapą”, Alastair Bonnett, tłum. Jacek Żuławnik, PWN, Warszawa 2015

Foto: Plus Minus

Ta ciekawość, z jaką rozgarnia się krzaki! Ta radość, z jaką zbiega się ze szczególnie stromych schodków! Jednym te emocje zostają i aż do starości szukają możliwie mało uczęszczanych rzek, grani i ścieżek, innych życie albo lenistwo spycha na coraz bardziej utarte (i wytarte) szlaki łączące dom i pracę lub lotnisko z betonową enklawą wczasów all inclusive.

Alastair Bonnett napisał książkę dla wszystkich, których nie opuściła ciekawość miejsc niezwykłych. Nadzieja, że gdzieś się one zachowały, niełatwo nas opuszcza, nawet kiedy czytamy o stosach śmieci piętrzących się w Himalajach i tłumach osób przepychających się nawzajem, by zrobić lepsze selfie własnego ucha z piramidą Cheopsa w tle. Jak się jednak okazuje, ciągle można znaleźć miejsca, gdzie postawimy stopę jako pierwsi, lub przynajmniej takie, które nie dają się ująć w ramki południków, równoleżników i siatki katastralnej, które, jak chce tytuł książki brytyjskiego geografa, chowają się „poza mapą".

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama