Drużyna z Trójmiasta urządziła Górnikowi Lany Poniedziałek. Zawodnicy Tomasza Kaczmarka strzelili w Zabrzu trzy gole. Lechia wygrała trzy z czterech ostatnich meczów i jest coraz bliżej awansu do Ligi Konferencji, bo ma w tabeli pięć punktów przewagi nad Piastem Gliwice, który zwyciężył w stolicy.

Legia jesienią w Europie nie pogra. Drużynie z Łazienkowskiej bliżej do strefy spadkowej. Słowa Aleksandara Vukovicia, który apelował niedawno o pokorę, brzmią dziś jeszcze wyraźniej.

Szyku od miesięcy zadają w lidze liderzy, których mecze kibice mistrzów Polski mogą oglądać z zazdrością. Trzy czołowe zespoły tabeli w 29 meczach zdobyły 177 pkt - tylko dwukrotnie w XXI wieku ekipy z ligowego podium miały lepszy wynik.

Lech wygrał z Wisłą, choć Płock to twierdza – gospodarze wcześniej punkty tracili u siebie tylko cztery razy. Jedynego gola strzelił wypożyczony z Fortuny Dusseldorf Dawid Kownacki, który wiosną trafił dla Lecha już piąty raz.

– Cieszymy się ze zwycięstwa, ale przed nami jeszcze pięć finałów – podkreśla skrzydłowy Jakub Kamiński. Jego zespół jest liderem, ale wszystkie drużyny z podium mają tyle samo punktów.

Pogoń wywiozła zwycięstwo z Białegostoku, choć musiała odrabiać straty, a gola i asystę miał Kamil Grosicki. Piłkarze ze Szczecina pod koniec meczu zrezygnowali z gry w piłkę i postawili na kradzież czasu poprzez dyskusje oraz faule w starciu z rywalem walczącym o utrzymanie.

Zawodnicy Rakowa trzy bramki i trzy punkty zdobyli w Niecieczy. Podopieczni Marka Papszuna tej wiosny jako jedyni nie przegrali i punktują najlepiej w lidze. Porażka może się okazać gwoździem dla Bruk-Bet Termaliki, która ściągała piłkarzy z całej Europy, ale 11 transferów nie poprawiło wyników. Zespół z Niecieczy wciąż jest ostatni w tabeli.

Szanse na utrzymanie zachowuje Górnik Łęczna, który przerwał serię sześciu porażek. Tylko punkt we Wrocławiu zdobyła Wisła Kraków, choć prowadziła. Jerzy Brzęczek już nie przegrywa, ale remisami ligi nie uratuje. Biała Gwiazda za tydzień podejmie imienniczkę z Płocka.

Autopromocja
TYLKO U NAS

Ambasador Chin w Polsce Sun Linjiang o nowej ofercie współpracy Pekinu z Warszawą

CZYTAJ

Kolejna odsłona walki o mistrzostwo czeka nas wcześniej, bo już w środę. Finał Pucharu Polski (2 maja) sprawił, że jego uczestnicy swoje mecze 31. kolejki zagrają awansem: Raków zmierzy się z Pogonią, a Lech z Górnikiem Łęczna.

29. kolejka PKO Ekstraklasy

Bruk-Bet Termalica – Raków 0:3 (I. Lopez 36, V. Gutkovskis 62, S. Musiolik 90)

Cracovia – Zagłębie 1:0 (K. Pestka 8)

Jagiellonia – Pogoń 1:2 (D. Carioca 25 – K. Grosicki 34, K. Drygas 73)

Stal – Warta 0:1 (D. Szymonowicz 12)

Śląsk – Wisła Kraków 1:1 (C. Quintana 41 – E. Manu 6)

Wisła Płock – Lech 0:1 (D. Kownacki 44)

Górnik Łęczna – Radomiak 1:0 (B. Śpiączka 86)

Górnik Zabrze – Lechia 1:3 (B. Nowak 58 - I. Durmus 11 i 86, M. Gajos 83 - karny)

Legia – Piast 0:1 (D. Kądzior 43)