Reklama

Zwolnienie z opłat za aplikację tylko wyjątkowo

Aplikanci są zobowiązani do ponoszenia pełnych opłat za szkolenie

Publikacja: 10.04.2010 04:50

Zwolnienie z opłat za aplikację tylko wyjątkowo

Foto: Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski MD Mateusz Dąbrowski

Zwolnić z nich mogą tylko szczególne okoliczności. Nie są nimi niskie wynagrodzenie aplikanta w kancelarii adwokackiej, niemożność znalezienia innego zatrudnienia ani podjęcie dodatkowych studiów orzekł [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. VI SA/Wa 1688/ 09)[/b], oddalając skargę Jarosława M., aplikanta III roku aplikacji adwokackiej we Wrocławiu.

Zwrócił się on do okręgowej rady adwokackiej o zwolnienie z ostatniej rocznej opłaty za szkolenie. Zgodnie zaś z [link=hhttp://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3D361DB8F3469D58A0A8B90A4DC8ED9F?id=323634]ustawami o adwokaturze[/link], [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B358FDFA7BCD48107E5B5A7F168CCF6B?id=339781]o radcach prawnych[/link] i [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=E22596E69AAA11A284FED5CC62CF99D6?id=287682]o notariacie[/link] aplikacje są odpłatne, a szkolenie jest pokrywane z opłat aplikantów. Ich wysokość, zależną od rodzaju aplikacji, określa w rozporządzeniach minister sprawiedliwości.

Rozporządzenia z 2005 r. ustalały opłaty na poziomie sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2006 r. zostały obniżone do czterokrotności minimalnego wynagrodzenia, a w 2008 r. do trzykrotności.

Jarosław M. rozpoczął szkolenie w 2006 r., gdy roczna opłata za aplikację adwokacką wynosiła 3402 zł. Obecnie dla tych, którzy rozpoczęli ją w 2009 r., jest to 3828 zł, a w styczniu 2010 r. 3951 zł.

We wniosku do ORA we Wrocławiu Jarosław M. podał, że po zmianie podstawy zatrudnienia u patrona z umowy o pracę na cywilnoprawną zarabia tylko 335 zł miesięcznie i uzyskuje sporadycznie niewielkie kwoty z publikacji prawniczych. Wziął więc kredyt, którego nie ma z czego spłacać. Nie może podjąć innego zatrudnienia, ponieważ ze względu na dużą liczbę aplikantów we wrocławskiej Izbie Adwokackiej nie ma już miejsc pracy. Rozpoczął też (płatne) studia doktoranckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego.

Reklama
Reklama

ORA we Wrocławiu oraz Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej odmówiły zwolnienia z opłaty, nie dopatrując się szczególnych okoliczności. Koszty szkolenia aplikantów ponoszą oni sami. Decydując się na to szkolenie, Jarosław M. powinien się liczyć z koniecznością wnoszenia opłat i podjąć starania, żeby się z tego wywiązać. Fakt, że podnosi kwalifikacje na studiach doktoranckich, nie może powodować zwolnienia z opłat.

Oddalając skargę, sąd podkreślił, że uchwała o odmowie zwolnienia z opłaty za aplikację jest decyzją uznaniową, która zależy od oceny konkretnych okoliczności. Korporacyjne władze adwokatury oceniły, że w tej sprawie nie wystąpiły szczególne okoliczności, które uprawniałyby do zwolnienia. Sąd zaś doszedł do wniosku, że zostało to uzasadnione w należyty sposób, a organy adwokatury nie przekroczyły granic uznania.

Wyrok jest nieprawomocny.

[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/04/09/zwolnienie-z-oplat-za-aplikacje-tylko-wyjatkowo/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama