Reklama

Polska definicja próbki niezgodna z prawem Unii Europejskiej

Producent klejów może wręczyć próbkę pokazującą efekt ich działania, a importer farb wzorniki pomalowane sprzedawanymi przez niego towarami

Tak wynika z prawomocnego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 maja 2008 (III SA/ Wa 2185/07).

Sprawa dotyczyła wniosku o interpretację. Z pytaniem wystąpiła spółka, która handluje materiałami budowlanymi i klejami przemysłowymi. W ramach tzw. aplikacji próbnych przekazuje próbki towaru, np. fragment posadzki o wymiarach 1m x 1m, która jest częścią prezentacji oferty firmy, np. przy udziale w przetargu.

Próbki te są analizowane przez osoby decydujące o wyborze materiału. Ponadto są one prezentowane w punktach sprzedaży wyrobów spółki (składach budowlanych, sklepach, biurach wykonawców, pracowniach projektowych).

Spółka wyjaśniła, że tylko w ten sposób klient może obejrzeć materiał, który jest sprzedawany w postaci sproszkowanej lub płynnej. Jej zdaniem są to próbki i ich przekazanie nie podlega VAT.

Organy podatkowe były innego zdania. Podkreśliły, że za próbkę uważana jest niewielka ilość towaru reprezentująca określony rodzaj lub kategorię towarów, zachowująca skład oraz wszystkie właściwości fizyczne, fizykochemiczne i chemiczne lub biologiczne towaru.

Reklama
Reklama

W interpretacji czytamy: „Zatem w przypadku materiałów sprzedawanych w postaci sproszkowanej lub płynnej, próbka powinna być przekazana w takiej samej formie, zachowującej wszelkie właściwości fizyczne towaru, a więc również ten sam stan skupienia. Za próbkę takiego materiału nie może być uznana ekspozycja, do przygotowania której konieczna jest zmiana właściwości prezentowanego towaru”.

W skardze do sądu spółka podkreśliła, że o uznaniu towaru za próbkę w rozumieniu ustawy o VAT powinien decydować brak charakteru handlowego przekazania oraz jego cel. Próbka ma umożliwić zapoznanie się, przetestowanie, wypróbowanie towaru przed jego zakupem.

O tym, czy dany towar jest próbką, nie może natomiast decydować to, w jakim stanie skupienia się znajduje i czy zachowuje wszystkie właściwości fizyczne, fizykochemiczne czy chemiczne towaru.

Sąd zgodził się z tymi argumentami. Wyjaśnił, że polski ustawodawca definiując próbkę, niewątpliwie zawęził zakres tego pojęcia w stosunku do regulacji zawartej w art. 5 ust. 6 VI dyrektywy (prawo UE nie zawiera bowiem jej definicji i należy ją rozumieć w sposób literalny).

Tym samym w sposób nieuprawniony ograniczył przewidziane w art. 6 ust. 5 VI dyrektywy wyłączenie od opodatkowania czynności przekazania próbek. Dlatego wynikające z polskiej ustawy kryteria nie mogą mieć charakteru decydującego o kwalifikacji danej aplikacji demonstracyjnej jako próbki towaru.

Sąd zauważył, że prezentowana przez organy wykładnia wykluczałaby uznanie za próbkę towaru np. wzorników farb w formie pomalowanego fragmentu drewna. Z taką interpretacją nie można się zgodzić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama