[b]Tak wynika z orzeczenia WSA z 6 stycznia 2009 r. w Warszawie (sygn. III SA/Wa 1870/08).[/b]
Sprawa dotyczyła interpretacji [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=178372]rozporządzenia ministra finansów z 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (DzU nr 133, poz. 1119)[/link].
Z pytaniem wystąpiła firma Nestle Polska SA, która zamierza rozpocząć wystawianie e-faktur. Na taki sposób dokumentowania sprzedaży zgadza się także wielu kontrahentów. Oznacza to bowiem istotne ułatwienia i obniżenie kosztów.
W czasie wdrażania tego rozwiązania pojawiło się kilka problemów. Wymagany przez rozporządzenie MF system bezpiecznej wymiany informacji EDI nie pozwala np. na wystawianie elektronicznych faktur korygujących. Zdaniem spółki nie uniemożliwia to jednak przesyłania dokumentów sprzedaży przez Internet. Nie ma bowiem przeszkód, aby faktury były wystawiane w formie elektronicznej, a ich ewentualne korekty były typowym dokumentem papierowym.
Firma zwróciła uwagę, że rozporządzenie przewiduje wyjątek od ogólnej zasady, w myśl której faktury korygujące oraz duplikaty do faktur wystawianych i przesłanych w formie elektronicznej przekazuje się w tej samej formie. Zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia, [b]jeżeli przeszkody formalne lub techniczne uniemożliwiają wystawienie i przesłanie faktury korygującej lub duplikatu w formie elektronicznej, to podatnik wystawia ten dokument w formie papierowej. Trzeba jedynie zamieścić na nim adnotację, że dotyczy e-faktury.
Minister finansów nie zgodził się z taką wykładnią przepisów.[/b] Jego zdaniem tylko w razie przejściowych trudności można wystawiać zwykłe korekty do elektronicznych dowodów sprzedaży. Gdy natomiast system wymiany informacji w ogóle nie pozwala na korygowanie faktur przez Internet, to firma nie może go stosować.
Sprawa trafiła do sądu.
– Z brzmienia § 5 ust. 2 wynika, że w sytuacji opisanej we wniosku o interpretację możliwe jest skorygowanie e-faktury dokumentem papierowym – powiedział Krzysztof Hejduk, doradca podatkowy reprezentujący spółkę.
Jego zdaniem za taką wykładnią przemawia także brzmienie art. 29 ust. 4 ustawy o VAT. W myśl tego przepisu obrót zmniejsza się m.in. o kwoty udokumentowanych, prawnie dopuszczalnych i obowiązkowych rabatów i o wartość zwróconych towarów. Krzysztof Hejduk dodał, że także z prawa wspólnotowego wynika, iż niemożliwe jest ograniczenie możliwości korygowania faktur elektronicznych w sposób dokonany przez ministra finansów.
[b]Sąd[/b] zgodził się z tymi argumentami i [b]uchylił interpretację. Przesądziła o tym właśnie jej niezgodność z art. 218 i 219 dyrektywy w sprawie VAT. W myśl tego pierwszego przepisu państwa członkowskie uznają za faktury dokumenty w formie papierowej lub w formie elektronicznej, które spełniają warunki określone w dyrektywie. Natomiast art. 219 stanowi, że każdy dokument lub notę, która zmienia fakturę pierwotną i odnosi się do niej w sposób wyraźny i jednoznaczny, uznaje się za fakturę.[/b]