Tak orzekł [b]Sąd Apelacyjny w Krakowie (sygn. I ACa 430/10)[/b]. W tej sprawie spółka z o.o. wystąpiła o zobowiązanie wspólników spółki cywilnej do zaprzestania naruszania jej dóbr osobistych. Domagała się także usunięcia skutków naruszenia przez usunięcie informacji o rzekomym zadłużeniu spółki z o.o. z bazy danych Krajowego Rejestru Długów (KRD).
[wyimek]W interesie publicznym leży ostrzeganie przed nierzetelnymi dłużnikami[/wyimek]
Spółka z o.o. zamówiła kurtki i polary, których istotnym elementem było logo firmy. Po otrzymaniu zamówionej odzieży okazało się, że widoczne jest na niej wyłącznie logo spółki cywilnej. Uznała, że wykonanie zobowiązania było nienależyte, i odmówiła zapłaty. Na wniosek wspólników spółki cywilnej zamieszczono w KRD informację o zadłużeniu spółki z o.o.
Sąd okręgowy oddalił powództwo, uznając że przekazanie przez wspólników spółki cywilnej do KRD informacji o niezapłaconym zobowiązaniu było zgodne z art. 8 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=168922]ustawy z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (DzU nr 50, poz. 424 ze zm.)[/link] i nie stanowi naruszenia dobra osobistego przedsiębiorcy.
Sąd apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok. Zobowiązał wspólników spółki cywilnej do zaprzestania naruszania dóbr osobistych spółki z o.o. i usunięcia skutków tego naruszenia poprzez usunięcie informacji o zadłużeniu z bazy danych KRD. W procesie o ochronę dóbr osobistych powód powinien udowodnić to, że jego dobra osobiste zostały naruszone przez pozwanego. Na pozwanym natomiast spoczywa ciężar dowodu okoliczności, iż naruszenie nie było bezprawne. Umieszczenie w KRD informacji o niewywiązywaniu się ze zobowiązań narusza dobre imię przedsiębiorcy, którego dotyczy.
Art. 24 par. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=CAE63F9B03DE2226A5C6FF360669D56D?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] rozdziela kwestię naruszenia dobra osobistego od bezprawności tego naruszenia. Dobra osobiste można naruszyć także poprzez działanie zgodne z prawem, jednakże w takim wypadku prawo nie przyznaje ochrony osobie, której dobro zostało naruszone. Rozważenia zatem wymaga to, czy zachowanie wymogów powołanej wyżej ustawy wyłącza bezprawność naruszenia dobrego imienia przedsiębiorcy poprzez umieszczenie informacji o jego zadłużeniu. Zasadnicze pozostaje rozstrzygnięcie, czy zadłużenie rzeczywiście istniało.
Zamieszczenie informacji o zadłużeniu w powszechnie dostępnym rejestrze może zagrozić działaniu przedsiębiorcy, a jego świadomość skutków może prowadzić nawet do zapłaty przez rzekomych dłużników nieistniejących długów dla uniknięcia dotkliwych konsekwencji.
Możliwość zamieszczenia wzmianki o kwestionowaniu przez dłużnika istnienia zobowiązania takim skutkom nie zapobiegnie. W interesie publicznym leży ostrzeżenie osób trzecich przed nierzetelnymi dłużnikami. W takim wypadku to wierzyciel przyjmuje na siebie ryzyko związane z ewentualnością nieistnienia zobowiązania.
Zamieszczenie w rejestrze informacji o wymagalnym zobowiązaniu dłużnika jest zatem tylko wtedy działaniem zgodnym z prawem, gdy zobowiązanie to rzeczywiście istnieje i jest wymagalne. Skoro w procesie o ochronę dóbr osobistych na podmiocie naruszającym te dobra spoczywa ciężar dowodu, to wierzyciel powinien udowodnić, że zobowiązanie objęte tą informacją istnieje i jest wymagalne.