Celebryci przegrali wybory Kamali Harris. Tak jak Rafałowi Trzaskowskiemu nie pomógł Michał Żebrowski, Bad Bunny nie załatwi demokratom zwycięstwa w wyborach połówkowych. Ale jego występ podczas finału Super Bowl to społeczny barometr. Zwłaszcza że raper z Portoryko – inaczej niż np. George Clooney – to swój chłop.
Nihilizm Putina i jego elity władzy świetnie się spotykał z nihilizmem klanu Trumpa. Nic dziwnego, że cyniczny władca Kremla oraz człowiek, który kieruje się nie prawem, lecz własną moralnością, świetnie się czują w swoim towarzystwie - pisze prof. Roman Kuźniar, politolog i dyplomata.