Spięcie między Donaldem Tuskiem a prawicą w sprawie odblokowania Cieśniny Ormuz nie dotyczyło dołączenia do wojny z Iranem, ale kontroli nad opowieścią o miejscu Polski w świecie. Jedni ufają Trumpowi bardziej niż Europie, drudzy widzą w nim zagrożenie.
Siedemdziesiąt lat temu nieudana próba przejęcia siłą Kanału Sueskiego położyła kres imperialnym ambicjom Francji i Wielkiej Brytanii. Teraz w ich ślady idą Ameryka Donalda Trumpa i Rosja Władimira Putina.