Gwoźdźmi do politycznej trumny Koalicji Obywatelskiej miały być już przegrane wybory prezydenckie, pieniądze z KPO wydawane na budowę oranżerii w kebabie, a teraz ostatecznie wieko umocować miała afera w Szpitalu Południowym. Tymczasem KO, jak mawiał Waldemar Pawlak, trwa i trwa mać.
Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu w sporze z Polską nie chodzi o historię. Wykorzystuje on ją walcząc o przejęcie wpływów, jakie Polska ma w naszej części Europy.