Piramida absurdu, stojąca za pomysłem posłów prawicy, by zorganizować we Lwowie oficjalne obchody Narodowego Święta Niepodległości, w tym polski Marsz Niepodległości, sięga nieboskłonu i wpisuje się w przygotowywane na Kremlu scenariusze eskalacji napięcia pomiędzy Polską i Ukrainą.
Jeśli państwo reaguje na rosyjskie ataki po ukraińskiej stronie granicy w sposób, który przede wszystkim uruchamia w Polakach lęk o własne bezpieczeństwo, to wzmacnia efekt, na którym Rosji zależy – pisze politolog, nauczyciel akademicki i były szef MSZ.