Stało się. Wydarzenia ostatnich dni powinny uświadomić wszystkim, że Trybunał Konstytucyjny jako instytucja stracił resztki praktycznego znaczenia i autorytetu.
Igrzyska Wolności za pieniądze spółek Skarbu Państwa tworzą sytuację nieco paradoksalną. Dyskusje o wyższości gospodarki rynkowej nad etatystyczną finansowały państwowe molochy – pisze Witold Gadomski, publicysta ekonomiczny.