Rosja od czterech i pół roku prowadzi wojnę, do której nie była przygotowana – ani militarnie, ani gospodarczo. Dziś na front trafiają przede wszystkim mieszkańcy jej najbiedniejszych, najdalej wysuniętych regionów, a Kreml każdego dnia „przepala” na wojnę kwoty porównywalne z rocznymi budżetami całych republik – pisze rusycysta prof. Grzegorz Przebinda.
Urzędująca od niespełna miesiąca pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska podała się do dymisji. Czy naprawdę obywatele oczekujący od rządu godnego promowania swojego kraju, jego wspaniałej kultury i unikatowych osiągnięć, proszą o zbyt wiele?