Donald Trump łagodzi kurs wobec Rosji, a europejska prawica coraz głośniej kwestionuje sankcje i pomoc Ukrainie. Rosnące ceny energii mogą przesądzić o wynikach wyborów w Europie i zagrozić jedności Zachodu, budowanej po rosyjskiej agresji w 2022 r.
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o uczynieniu 2027 roku rokiem pamięci UPA i Romana Szuchewycza jest co najmniej błędem, jeśli nie prowokacją. Naprawdę trudno założyć, że deputowani obwodu sąsiadującego z Polską nie mają pojęcia o naszej wrażliwości w kwestii UPA, popełnionych przez nią zbrodni i Wołynia.