Reklama

Praca przymusowa - zły wzorzec z Zachodu

Kilka lat temu wybuchła głośna afera – włoskie media ujawniły istnienie w Kalabrii niewolniczych obozów pracy.
Tomasz Pietryga

Tomasz Pietryga

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Na rolniczych plantacjach, w nieludzkich warunkach pracowali, a raczej byli przetrzymywani  (gdyż zabrano im paszporty) – Polacy.  Bezwzględnym plantatorom łatwo było zrobić z niewykształconych, nieznających  języka ani realiów ludzi niewolników zmuszanych do pracy po 14 godzin na dobę. Podobne sytuacje z udziałem Polaków zdarzały się i w Wielkiej Brytanii.

Takie historie bulwersowały i bulwersują zwłaszcza dlatego, że dzieją się w cywilizowanej części świata, gdzie na każdym kroku słychać o humanizmie, tolerancji i  otwartości. Niestety, okazuje się, że problem ten przekroczył także polskie granice w związku ze zmasowanym napływem taniej siły roboczej ze Wschodu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama