Reklama

Sondaż: Polacy wskazują winnych wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie

Od 28 lutego USA i Izrael atakują z powietrza cele w Iranie, na co Iran odpowiada atakami odwetowymi wymierzonymi w różne cele na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz. Kto, zdaniem Polaków, ponosi odpowiedzialność za wybuch tego konfliktu? Odpowiedź daje sondaż SW Research dla rp.pl.
USA i Izrael od 28 lutego atakują z powietrza cele w Iranie

USA i Izrael od 28 lutego atakują z powietrza cele w Iranie

Foto: REUTERS

„Iran miał w planach przejęcie całego Bliskiego Wschodu i całkowite unicestwienie Izraela. Tak jak sam Iran, te plany są obecnie martwe” – napisał 14 marca Donald Trump w należącym do niego serwisie Truth Social. Wcześniej Trump informował o przeprowadzeniu jednego z najpotężniejszych bombardowań w historii Bliskiego Wschodu i zniszczeniu wszystkich obiektów wojskowych na wyspie Chark. Położona u wybrzeży Iranu wyspa Chark ma ogromne znaczenie dla irańskiej gospodarki, ponieważ to tam znajduje się główny terminal naftowy Iranu i to stamtąd Iran wysyła większość eksportowanej przez siebie ropy. 

Mimo deklaracji Trumpa, iż Iran został już pokonany oraz szacunków sekretarza obrony USA Pete'a Hegsetha, który twierdzi, że Iran stracił 90 proc. potencjału jeśli chodzi o pociski balistyczne i 95 proc. potencjału, jeśli chodzi o drony, Teheran nadal przeprowadza ataki powietrzne na Izrael i bliskowschodnie państwa, które są sojusznikami USA. Nowy najwyższy przywódca duchowy Iranu ajatollah Modżtaba Chamenei w swoim pierwszym publicznym oświadczeniu zapowiedział dalsze ataki na państwa w Zatoce Perskiej, podtrzymał decyzję o blokadzie Cieśniny Ormuz, kluczowej dla eksportu bliskowschodniej ropy oraz zapowiedział pomszczenie ofiar nalotów w Iranie, w szczególności uczennic szkoły podstawowej w Minab, które zginęły w nalocie przeprowadzonym pierwszego dnia wojny. 

USA i Izrael chcą powstrzymać Iran przed budową broni atomowej

Przed rozpoczęciem wojny z Iranem USA prowadziły negocjacje z Teheranem ws. zawarcia nowego porozumienia nuklearnego, które miałoby zastąpić porozumienie z 2015 roku między Iranem a mocarstwami zachodnimi, które to porozumienie Trump jednostronnie wypowiedział w czasie swojej pierwszej kadencji w Białym Domu. USA domagały się, aby Iran zrezygnował ze wzbogacania uranu na swoim terytorium, elementem negocjacji miało też być ograniczenie irańskiego programu rakietowego, zwłaszcza jeśli chodzi o rozbudowę arsenału pocisków balistycznych. Ostatnia runda negocjacji odbyła się 26 lutego, na dwa dni przed rozpoczęciem powietrznych ataków USA i Izraela na Iran. 

Czytaj więcej

USA i Iran odrzucają próby mediacji w sprawie zawieszenia broni
Reklama
Reklama

USA i Izrael utrzymują, że Iran chce wejść w posiadanie broni atomowej, czemu Teheran zaprzecza, twierdząc, że wzbogacony uran jest mu potrzebny do rozwoju energetyki jądrowej. Trump wielokrotnie deklarował, że nie pozwoli, aby Iran zdobył broń atomową. Izrael ewentualne wejście przez Iran w posiadanie broni atomowej uważa za egzystencjalne zagrożenie, ponieważ oficjalnym celem irańskiej polityki zagranicznej jest zniszczenie izraelskiego państwa. 

Trzy irańskie ośrodki nuklearne zostały zbombardowane przez USA w czasie 12-dniowej wojny Izraela z Iranem z czerwca 2025 roku. Trump twierdził wówczas, że program atomowy Iranu został unicestwiony. 

Wymiana ognia w rejonie Zatoki Perskiej (stan na ranek 14 marca)

Wymiana ognia w rejonie Zatoki Perskiej (stan na ranek 14 marca)

Foto: PAP

Po rozpoczęciu 28 lutego nalotów USA i Izraela na Iran zarówno Trump, jak i Beniamin Netanjahu podkreślali, że atak jest szansą dla Irańczyków na pozbycie się reżimu ajatollahów, co sugerowało, że celem wojny jest doprowadzenie do zmiany władzy w Teheranie. Jednak po wybuchu wojny w Iranie nie doszło do większych protestów przeciwko władzom. 

Nie wiadomo, jak długo USA i Izrael zamierzają prowadzić ataki powietrzne na Iran. Początkowo mówiło się o 3-4 tygodniach, ale „Politico” dotarło do dokumentów przygotowanych przez Dowództwo Centralne, z których wynika, że konflikt z Iranem może potrwać nawet 100 dni. Trump 6 marca napisał w serwisie Truth Social, że chce „bezwarunkowej kapitulacji Iranu”. 

Sondaż: Niemal co drugi Polak odpowiedzialnością za wybuch wojny obarcza USA i Izrael

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, kto, ich zdaniem, jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.

Reklama
Reklama

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

12,9 proc. respondentów uważa, że winny wybuchowi wojny jest Iran.

45,5 proc. badanych za wybuch wojny obwinia USA i Izrael.

32,1 proc. ankietowanych twierdzi, że obie strony ponoszą odpowiedzialność za wybuch wojny.

9,6 proc. uczestników badania nie ma zdania w tej sprawie. 

(liczby te nie sumują się do 100 proc. ze względu na zaokrąglenie ich do pierwszego miejsca po przecinku)

Reklama
Reklama

– USA i Izrael za odpowiedzianych za sytuację na Bliskim Wschodzie nieco częściej uważają osoby między 35 a 49 rokiem życia (48 proc.) oraz posiadające wyższe wykształcenie (48 proc.). Takie zdanie podziela częściej niż co drugi respondent (51 proc.) o dochodach wyższych niż 7000 zł netto i co drugi mieszkaniec miast liczących od 200 tys. do 499 tys. osób – komentuje wyniki badania Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 10-11 marca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Społeczeństwo
Nocne pociągi z lotniska Modlin do Warszawy. Nowy rozkład Kolei Mazowieckich
Społeczeństwo
Twój odkurzacz robi zdjęcia mieszkania i wysyła je do chmury? Ekspert wyjaśnia ryzyko
Społeczeństwo
„Nie rezygnuj z życia”. W Warszawie liczba telefonów o pomoc wzrosła o 36 procent
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama