Ministerstwo Rozwoju udostępniło w sierpniu w internecie projekt ustawy o zasadach badania niekaralności kandydatów ubiegających się o zatrudnienie w podmiotach sektora finansowego. Ustawa zalegalizuje prowadzoną przez niektórych pracodawców weryfikację, czy kandydat do pracy był karany. Zgodnie z projektem od 1 stycznia 2018 r. możliwe będzie żądanie od starających się o pracę zaświadczeń o niekaralności w określonej grupie przestępstw. W razie odmowy przedstawienia zaświadczenia bądź niemożności jego uzyskania wolno będzie zgodnie z prawem odmówić zatrudnienia.

Wszystko w rękach pracodawcy

Projekt obejmuje pracodawców, którzy są „podmiotami sektora finansowego" w rozumieniu ustawy. Z punktu widzenia interesów przedsiębiorców istotna jest weryfikacja, którzy z nich są objęci tą definicją i będą mogli legalne prowadzić tzw. background check, czyli prześwietlanie. Ustawodawca w uzasadnieniu do projektu podliczył, że projekt dotyczy kilku tysięcy podmiotów z sektora finansowego działających w Polsce, w tym 936 centrów usług wspólnych (bez podziału na poszczególne branże). Niektóre z tych podmiotów wymieniono w ustawie wprost, natomiast zaliczenie innych do grupy objętej przepisami będzie możliwe po zweryfikowaniu zakresu usług świadczonych przez nie na rzecz podmiotów sektora finansowego.

W pierwszej kolejności projekt ustawy przewiduje możliwość badania karalności kandydatów do pracy przez organizacje, którym zostały powierzone w drodze umowy outsourcingu (albo umowy agencyjnej) czynności właściwe dla podmiotów z sektora finansowego (czynności ubezpieczeniowe, działalność reasekuracyjna etc.). Podmioty zainteresowane wykorzystaniem procedury background check będą więc musiały zweryfikować, czy umowy, które zawarły ze swoimi klientami lub w ramach grupy kapitałowej, którą obsługują, odpowiadają opisanej zasadzie.

Druga możliwość jest znacznie szersza. Projekt ustawy przewiduje bowiem, że uprawnienia do badania karalności przyznane podmiotom z sektora finansowego będą takie same dla świadczących usługi na rzecz podmiotów sektora finansowego wymienionych w ustawie (lub innych podmiotów, które mają swoje siedziby w państwach należących do World Trade Organisation), o ile usługi te są bezpośrednio związane z ich podstawową działalnością. Uzasadnienie do projektu nie zawiera katalogu przykładowych usług, które byłyby bezpośrednio związane z przedmiotem podstawowej działalności podmiotów sektora finansowego.

Opisana zasada stanowi więc klauzulę generalną, a jej interpretacja w określonym stanie faktycznym będzie należała do pracodawcy zamierzającego skorzystać z możliwości weryfikacji karalności kandydatów do pracy.

Projekt ustawy przewiduje zamknięty katalog przestępstw objętych weryfikacją karalności. Dodatkowo, pracodawcy będą mogli wymagać od kandydatów informacji, czy zostali wpisani na specjalne listy. Chodzi o szczególne środki restrykcyjne skierowane przeciwko niektórym osobom i podmiotom mających na celu zwalczanie terroryzmu lub przynależności do grup wpisanych na tę listę. Drugi przypadek to Denied Persons List prowadzona przez Departament Handlu Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Dwie odpowiedzi

Zgodnie z ustawą o krajowym rejestrze karnym, osoba składająca zapytanie o informację o karalności uzyskuje zaświadczenie o tym, że pytający: nie figuruje w kartotece karnej albo, że został skazany za określone w zaświadczeniu przestępstwo.

Jeśli pracodawca zażąda od kandydata zaświadczenia o niekaralności, może dojść do sytuacji, że uzyska informację o skazaniu kandydata, ale za inne przestępstwo niż to określone w katalogu wynikającym z przepisów ustawy. W praktyce może więc powstać problem, czy i na ile wykorzystanie tej informacji będzie miało wpływ na zatrudnienie danej osoby.

Projekt ustawy nie pozwala na obciążanie osób ubiegających się o zatrudnienie kosztami uzyskania zaświadczenia o niekaralności. Pracodawca będzie więc zobowiązany do zwrotu osobie ubiegającej się o zatrudnienie równowartości opłaty za wydanie zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego.

W projekcie określono także skutki nieudzielenia przez kandydata informacji o karalności albo udzielenia informacji potwierdzających skazanie prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo. W obu wypadkach jest to niezawarcie umowy.

Tylko kandydaci, a co z już zatrudnionymi?

Projekt ustawy obejmuje wyłącznie kandydatów do pracy. Powstaje w związku z tym pytanie, czy nie doprowadzi to do nierównego traktowania w zatrudnieniu ze względu na to, że osoby, które przeszły proces rekrutacyjny przed wejściem w życie ustawy, nie musiały przekazywać informacji o karalności.

Ustawa nie przewiduje również możliwości weryfikacji karalności pracowników w razie zmiany stanowisk w obrębie samej organizacji sektora finansowego (rekrutacja wewnętrzna).

Wydaje się, że projekt ustawy powinien być uzupełniony, ponieważ sektor BPO/SSC zatrudnia już określoną liczbę pracowników, którzy nie spełniają standardów określonych w ustawie, więc jej cele nie są wypełnione. Artykuł 5 projektu ustawy przewidujący skutki nieudzielenia informacji o karalności albo potwierdzenia skazania w przypadku uwzględnienia tej uwagi powinien więc zostać poszerzony o możliwość rozwiązania istniejącej już umowy o pracę z powodu uzyskania informacji o skazaniu pracownika.

Projekt został przekazany do konsultacji publicznych. Czas na zgłaszanie ewentualnych uwag minął 28 września.

Autorka jest adwokatem