Zgodnie z treścią  art. 240. § 1. p. 4 Ordynacji podatkowej „W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona nie z własnej winy nie brała udziału w postępowaniu”. Zgodnie zaś z treścią art. 247 § 1. p. 3 Ordynacji podatkowej „Organ podatkowy stwierdza nieważność decyzji ostatecznej, która została wydana z rażącym naruszeniem prawa”.

Powszechnie orzecznictwo przyjmuje się, że brak udziału podatnika w postępowaniu jest przesłanką do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności. Boleśnie przekonał się na własnej skórze o tym Podatnik, który od kilku lat przebywał na stałe poza granicą Polski, o czym organ podatkowy doskonale wiedział, w aktach jest notatka urzędowa zawierająca zagraniczny adres i nr telefonu Podatnika.

Czytaj więcej

Sąd o przeniesieniu odpowiedzialności za podatki spółki na komplementariusza

Pomimo tego organ wszczął postępowanie i wszystkie pisma - wiedząc, że Podatnik ich nie odbierze - kierował na adres w Polsce. Tam też wysłał decyzję nakładającą podatek dochodowy od zbycia mieszkania pomimo tego, że Podatnik ten spełniał warunek materialny zwolnienia z tego podatku, o czym organ miał wiedzę z urzędu.

Podatnik decyzję odebrał po wielu miesiącach, gdy przebywał w Polsce na wakacjach i wystąpił natychmiast do właściwych organów z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Niezależnie od tego wniósł o wznowienie postępowania z uwagi na to, że nie brał udziału w postępowaniu oraz wniósł o stwierdzenie jej nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa polegającego na uniemożliwienie mu udziału w postępowaniu.

Organy żadnego wniosku nie uwzględniły. Podatnik wydawałoby się, że bardzo słusznie zaskarżył do WSA decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. Nie można w okolicznościach sprawy mieć wątpliwości, że to co zrobił organ to pozorowanie prowadzenia postępowania z udziałem podatnika. W sposób rażący naruszony został przepis art. 123 Ordynacji podatkowej, bowiem organ świadomie umożliwił podatnikowi wzięcie udziału w postępowaniu.

WSA skargę uwzględnił, ale NSA wyrok ten uchylił (sygn. akt II FSK 3791/18 z 16.07 2021r.) i skargę podatnika oddalił pozbawiając go szans na doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem. Od NSA Podatnik dowiedział się, że postępowaniem dla niego właściwym było wznowienie postępowania, a nie stwierdzenie nieważności. O tym, że wznowienie postępowania nie doprowadziłoby do uchylenia decyzji, sąd już nie poinformował. Bowiem wówczas organ odmówiłby uchylenia dotychczasowej decyzji, ponieważ zobowiązanie podatkowe uległo przedawnieniu.

Oczywiście skarga Podatnika do WSA mogła być lepiej napisana. Była sformułowana zbyt grzecznie, bo nie nazywała zachowania administracji wprost: niedopuszczalnym w państwie prawa pozorowaniem prowadzenia postępowania z udziałem Podatnika. Wyrok WSA tego świadomego naruszenia prawa przez administrację również, z uporem godnym lepszej sprawy, nie chciał zauważyć i odpowiednio nazwać zachowania organu.

Jednak zasadnicza refleksja jaka się narzuca to niedocenianie wagi praw podatnika przez administrację i sądy. Art. 240. § 1. p. 4 Ordynacji podatkowej mówiący o przesłance wznowienia postępowania, jaką jest brak możliwości udziału strony w postępowaniu adresowany jest do zupełnie innych sytuacji. Takich np., gdy Podatnik ulegnie wypadkowi w trakcie toczącego się postępowania i nie może o tym fakcie zawiadomić organu. Wówczas rzeczywiście Podatnik nie z własnej winy nie brał udziału w postępowaniu.

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ

Natomiast zupełnie czym innym jest intencjonalne uniemożliwienie przez organ udziału podatnika w postępowaniu. Do takich sytuacji nie może mieć zastosowania przepis o wznowieniu, który adresowany jest do takich sytuacji, gdy organ działa w dobrej wierze, na podstawie i w granicach prawa. A gdy organ świadomie łamie prawo tak jak w tym przypadku, to mamy do czynienia z ewidentnym rażącym naruszeniem prawa. Prawa podatnika do udziału w postępowaniu. Ten błąd może być naprawiony jedynie poprzez stwierdzenie nieważności decyzji. Tak aby winni rażących naruszeń praw podatników mogli zostać ukarani, co skutecznie zniechęcałoby urzędników przed powielaniem takiego zachowania w przyszłości. Naigrywaniem się z praw podatnika jest wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania i następnie odmowa uchylenia dotychczasowej decyzji z uwagi na to, że nowa byłaby wydana o tej samej treści.

Stwierdzenie nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa jest obowiązkiem, gdy doszło do kwalifikowanego, intencjonalnego naruszenia prawa przez organ. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby po stwierdzeniu nieważności organ ponownie zgodnie z prawem przeprowadził postępowania i wydał kolejną decyzję w sprawie. Taką decyzję podatnik będzie mógł poddać sądowej kontroli, do czego ma pełne prawo i nikt nie może go tego pozbawić.  I być może w tzw. międzyczasie dojdzie do korekty linii orzeczniczej, która spowoduje, że podatnik ochroni własny majątek przed urzędniczo-sądowymi pomyłkami. A jeśli okaże się, że decyzja nakłada podatek we właściwej wysokości to będzie zobowiązany do jego zapłaty na podstawie decyzji wydanej bez rażącego naruszenia praw podatnika. W państwie praworządnym tylko takie sytuacje są akceptowalne.