Coraz więcej firm, nie tylko dużych, staje się przyjaznych środowisku i decyduje się na zakup zielonej energii na swoje potrzeby (tj. energii wyprodukowanej w odnawialnych źródłach energii – OZE). Nawet jeśli nie mają obowiązku kupowania zielonych certyfikatów (świadectw pochodzenia energii), to decydują się na to ze względów reputacyjnych (PR, CSR). Jakkolwiek w praktyce funkcjonuje wiele możliwych systemów zakupu zielonej energii, to dla małych i średnich firm najprostszym i najtańszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest zakup świadectw pochodzenia na wielkości zużycia równe zużyciu przez daną firmę. Ponieważ zawarcie takiej umowy bezpośrednio z wytwórcami OZE może być dla MSP wyzwaniem logistycznym i organizacyjnym – pewnie zdecydują się na korzystanie z usług pośredników (brokerów).

W praktyce istnieje wiele możliwych systemów zakupu zielonej energii. Dodatkowo załóżmy, że firma, która chce zmienić miks energetyczny w ramach swojego zużycia, nie jest w stanie zorganizować bezpośredniej umowy z jednym lub kilkoma wytwórcami energii z OZE i woli skorzystać z pośrednika, który znajdzie zielone certyfikaty u różnych wytwórców działających w Polsce.

Czytaj także:

Jak rozliczyć zwolnienie z akcyzy dla zielonej energii

System świadectw pochodzenia

Jednym ze sposobów wspierania produkcji energii elektrycznej z OZE jest system świadectw pochodzenia (zielonych świadectw), które wydaje prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) na wniosek wytwórcy energii elektrycznej z OZE. Zielone świadectwo stanowi potwierdzenie wytworzenia energii z OZE i jest wydawane na każdą wytworzoną jednostkę energii – zgodnie z ustawą z 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii. Świadectwa pochodzenia wydawane są wyłącznie w postaci elektronicznej i zapisywane w rejestrze świadectw pochodzenia, ale są zbywalne i stanowią przedmiot obrotu na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) na zorganizowanym tam Rynku Praw Majątkowych. Dochód ze sprzedaży certyfikatów wspiera działalność producentów OZE. Jednocześnie, aby zapewnić wytwórcom energii elektrycznej z OZE dodatkowy dochód, wprowadzono katalog podmiotów, które są zobowiązane w każdym roku uzyskać i przedstawić do umorzenia prezesowi URE świadectwa pochodzenia. Brak przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia, z których wynika określony udział zielonej energii w zużyciu, skutkuje koniecznością uiszczenia opłaty zastępczej, która zasila Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z którego finansowane są również projekty z zakresu OZE. System świadectw pochodzenia wymusza w ten sposób na określonych podmiotach (np. z branży energetycznej), które najczęściej same nie produkują energii z OZE, udział w finansowym wspieraniu OZE.

Obowiązek umorzenia

Do podmiotów zobowiązanych należą:

- odbiorca przemysłowy, który w roku kalendarzowym poprzedzającym rok realizacji obowiązku zużył nie mniej niż 100 GWh energii elektrycznej i złożył oświadczenie, o którym mowa w art. 52 ust. 3 ustawy o odnawialnych źródłach energii;

- przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania energii elektrycznej lub obrotu tą energią i sprzedające tę energię odbiorcom końcowym niebędącym odbiorcami przemysłowymi, którzy w roku kalendarzowym poprzedzającym rok realizacji tego obowiązku zużyli nie mniej niż 100 GWh energii elektrycznej;

- odbiorca końcowy inny niż odbiorca przemysłowy, o którym mowa wyżej, będący członkiem giełdy towarowej lub analogicznej w rozumieniu właściwych przepisów, w odniesieniu do transakcji zawieranych we własnym imieniu na giełdzie towarowej lub na rynku organizowanym przez ten podmiot;

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

- odbiorca końcowy inny niż odbiorca przemysłowy, o którym mowa wyżej, będący jednocześnie członkiem giełdowej izby rozrachunkowej w rozumieniu przepisów ustawy o giełdach towarowych, w odniesieniu do transakcji zawieranych przez niego poza giełdą towarową lub rynkiem regulowanym;

- towarowy dom maklerski lub dom maklerski w rozumieniu ustawy o giełdach towarowych, w odniesieniu do transakcji zawieranych na zlecenie odbiorców końcowych, innych niż odbiorcy przemysłowi, o których mowa wyżej, na giełdzie towarowej lub na rynku organizowanym przez podmiot prowadzący na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej rynek regulowany.

Zawieracie umowy

W transakcjach na TGE można uczestniczyć bezpośrednio (sprzedawać i kupować mogą członkowie giełdy, będący jednocześnie członkami rejestru świadectw pochodzenia) lub za pośrednictwem domów maklerskich/brokerów, będących członkami TGE i dopuszczonych do działania na Rynku Praw Majątkowych.

Zawierając umowę z pośrednikiem, warto pamiętać:

- umowy mają zwykle bardzo ogólny, ramowy charakter; stanowią wzory stosowane powszechnie przez brokerów, które wymagają doprecyzowania w takich podstawowych kwestiach jak rodzaj, ilość i cena certyfikatów; jeśli naszym celem jest np. nabycie określonej minimalnej ilości certyfikatów lub nabycie certyfikatów po określonej cenie, musi to zostać dokładnie opisane w umowie;

- przedmiot umowy – warto upewnić się, jakiego rodzaju zielone certyfikaty i w ramach jakiego rejestru świadectw pochodzenia będą przedmiotem umowy z brokerem – zazwyczaj, na terenie Polski, są to świadectwa pochodzenia rejestrowane na TGE, ale istnieje na przykład możliwość nabywania świadectw pochodzenia zarejestrowanych poza Polską, co dla większości MSP może być bardziej problematyczne;

- szczegóły każdej konkretnej transakcji nabycia certyfikatów zazwyczaj są przedmiotem porozumień transakcyjnych, które wymagają od nas potwierdzenia; należy za każdym razem dokładnie sprawdzić rodzaj, ilość, cenę, jak również dzień przeniesienia własności certyfikatu, przy czym trzeba pamiętać, że obrót na TGE odbywa się w sposób zdematerializowany poprzez zapisy na rachunkach posiadaczy;

- brokerzy to również spółki zagraniczne dopuszczone do działania na TGE; warto sprawdzić, jakiemu prawu podlega umowa; najlepszym rozwiązaniem jest wskazanie w umowie, że podlega ona prawu polskiemu;

- brokerzy mają za zadanie zestawiać zlecenia na TGE, nie dokonują obrotu na własny rachunek; z tego względu w umowach można spotkać klauzule, które zwalniają brokera z obowiązku przeniesienia praw do certyfikatów, nawet na stałe, w przypadku braku wykonania wobec brokera obowiązków przez kontrahenta zestawionej transakcji (okoliczność taka jest traktowana jako „siła wyższa"); warto uregulować w umowie, że w takim przypadku broker będzie zobowiązany poinformować nas w określonym terminie, np. trzech dni roboczych, o wystąpieniu „siły wyższej" oraz podejmie wszelkie możliwe działania, by wykonać transakcję z innym kontrahentem najszybciej, jak to możliwe. Jest to szczególnie istotne, jeśli zakładamy nabycie certyfikatów w określonym czasie;

- zdarza się, że brokerzy, opisując swoje obowiązki z umowy, posługują się nieokreślonymi terminami ich wykonania, np. co do obowiązku potwierdzenia na piśmie uzgodnionych warunków konkretnej transakcji, który ma być wykonany „w najkrótszym możliwym terminie po zawarciu transakcji"; warto zadbać, aby terminy wskazane w umowie były określone np. w dniach roboczych;

- o sposobie, w jaki uregulowano nasz obowiązek zapłaty – w którym momencie i na podstawie jakich dokumentów jesteśmy zobowiązani do zapłaty (w szczególności czy ten moment jest związany z realnym nabyciem zielonych certyfikatów);

- umowy mogą przewidywać ograniczenie odpowiedzialności stron: 1) kwotowe, np. do kwoty równej całkowitej kwocie transakcji, oraz 2) w postaci wyłączenia np. odpowiedzialności za szkody pośrednie, utracone korzyści (tu np. utratę możliwości biznesowych); warto zwrócić uwagę na takie postanowienia i ewentualnie dostosować je do indywidualnych planów związanych z nabywaniem certyfikatów na TGE.

Anna Domagała jest adwokatem z Kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki sp. k.

Przemysław Wierzbicki jest adwokatem z Kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki sp. k. i członkiem Rady Programowej United Nations Global Compact Network Poland