Marek Kozubal: Kim jest Piotr Wawrzyk, czyli amnezja w polityce

O osobach niewygodnych ze swojego środowiska liderzy PiS szybko zapominają.

Publikacja: 18.01.2024 14:22

Piotr Wawrzyk

Piotr Wawrzyk

Foto: Łukasz Błasikiewicz

Gdy gruchnęła wiadomość – podana przez prokuraturę i CBA, że były wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień w tzw. aferze wizowej, reporter TVN 24 zwrócił się o komentarz do polityków PiS.

Jarosław Kaczyński odpowiedział tylko: - Nie wiem, kto to jest.  

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński o zatrzymaniu byłego wiceszefa MSZ: Piotr W.? Nie wiem, kto to jest

Podobnie zareagował Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS. - Nie znam, nie znam – powtarzał. Premier Donald Tusk na platformie X tak skomentował to zachowanie : „Podobno panowie Kaczyński i Błaszczak nie znają pana Wawrzyka, ale z całą pewnością pan Wawrzyk zna dobrze obu panów”.

TikTok z Jarosławem Kaczyńskim

Kaczyński nie zna Wawrzyka (choć zapewnia, że „go kojarzy”), chociaż najpewniej osobiście zezwolił na jego zatrudnienie w rządzie. To właśnie Piotr Wawrzyk wprowadzał Kaczyńskiego w październiku 2022 r. w świat TiKToka. Pamiętacie uśmiechniętego Jarosława Kaczyńskiego, który mówił: - Serdecznie pozdrawiam wszystkich użytkowników — i tych, którzy nas lubią, i tych, którzy nas nie lubią. Dobrze, że jesteście aktywni, że chcecie mieć informacje, że się wymieniacie informacjami — dodał prezes PiS. Ówczesny wiceminister, który „skręcił” szefa skwitował nagranie stwierdzeniem „to był nasz dzisiejszy filmik”.

@piotr_wawrzyk

♬ dźwięk oryginalny - Piotr_Wawrzyk

A „dzisiejszy filmik” jest zupełnie inny. Politycy PiS jak najszybciej chcieliby o nim zapomnieć, a być może niektórzy już wyparli z pamięci fakt, że z nim współpracowali. Cóż, elementem patopolityki jest gra, która sprowadza się do demonstrowania selektywnej pamięci – swoistej amnezji oraz błyskawicznego – najlepiej publicznego napiętnowania i wykluczenia z grona znajomych osoby niewygodnej. Łatwo można to zrobić, bo to doświadczenie zdobyliśmy wraz z rozwojem portali społecznościowych – jednym kliknięciem na klawiaturze można kogoś zablokować lub usunąć.

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński na TikToku. "Pozdrawiam tych, którzy nas nie lubią"

Politycy PiS błyskawicznie odcięli się od swojego byłego ministra sportu Tomasza Lipca, gdy stał się podejrzanym o korupcję. Tak samo politycy PO potraktowali prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, gdy okazało się, że złożył błędne oświadczenie majątkowe. Dzisiaj pewnie wielu polityków PO wstydzi się tego zachowania z połowy poprzedniej dekady. Nie wiemy jaki wyrok wyda sąd na Wawrzyka, ale niektóre media utrzymują, że stał się on kozłem ofiarnym.

Jak Sowieci eliminowali z przestrzeni publicznej

Niektórym błędnie nasuwa się analogia do zachowań z czasów sowieckich, o niebo bardziej okrutnych. Wtedy nie tylko likwidowano oponentów politycznych, którzy z dnia na dzień znikali, ale zaraz potem cenzura eliminowała ich z sowieckiej przestrzeni publicznej. Tak zniknęły wizerunki Trockiego, Zinowiewa, Kamieniewa, Kirowa, i wielu innych przeciwników Stalina.

Do historii przeszła fotografia z 1937 r., z której „wyretuszowano” stojącego obok Woroszyłowa, Mołotowa i Stalina – „krwawego karła” szefa sowieckiej bezpieki Nikołaja Jeżowa.

Polityka
Afera wizowa: Zatrzymany były wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk wydał oświadczenie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Teatr
Michał Kotański, na którego Piotr Wawrzyk donosił PiS-owi, szefem Teatru TV
Polityka
Koniec śledztwa w sprawie próby samobójczej wiceministra Piotra Wawrzyka
Opinie polityczno - społeczne
Marek Kozubal: Nie każdy nominat Piotra Glińskiego jest zły
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Opinie polityczno - społeczne
Michał Kolanko: Koalicja w Sejmie zdała pierwszy tak poważny egzamin