Marek A. Cichocki: Kultura apokalipsy

W toczonych w polityce i mediach debatach, zwłaszcza tych dotyczących zagrożeń, kryzysów, niepewnej przyszłości, pamięć nie jest dziś specjalnie ceniona.

Publikacja: 30.01.2023 03:00

Marek A. Cichocki: Kultura apokalipsy

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

W każdym razie nie odwołujemy się do niej zbyt chętnie, by zweryfikować formułowane jeszcze niedawno popularne opinie, prognozy czy przestrogi. Mówi nam to wiele nie tylko o stanie emocji panujących we współczesnych zachodnich społeczeństwach, ale również o tym, z jakim trudem w obecnej polityce może się przebić umiejętność strategicznego myślenia.

Dobrą tego ilustracją jest kryzys energetyczny, o jakim żywo dyskutowano jeszcze zaledwie kilka miesięcy temu, z rosnącym przerażeniem patrząc na nadchodzącą zimę w kontekście rosyjskiej wojny w Ukrainie. Wszyscy już chętnie zapomnieli, jak straszliwe przewidywania roztaczano wtedy przed opinią publiczną europejskich państw. Z powodu zerwania kontraktów na dostawy surowców z Rosji miały one pogrążyć się w nowej epoce lodowcowej, a ich gospodarki rozpaść jak domek z kart.

Czytaj więcej

Marek A. Cichocki: Nowa lekcja historii

Nie chcę trywializować problemów, z którymi wielu musi dzisiaj realnie się zmierzyć: inflacja, wysokie ceny benzyny, gazu, elektryczności, choć nie dość przypominać, że w tym ostatnim przypadku wysokie ceny nie są skutkiem jedynie wojny, ale także świadomej polityki UE. Chodzi mi raczej o to, jak łatwo było wzniecić nastrój nadciągającej apokalipsy. Przekonywać, że odejście od rosyjskiej ropy i gazu niechybnie zepchnie całą Europę w przepaść.

Wpływanie na innych przez strach nie jest oczywiście wynalazkiem naszych czasów. Tym bardziej zadziwia, z jaką łatwością współczesna Europa poddaje się tej prostej manipulacji. To nieustanne podsycanie atmosfery nieuchronnej katastrofy ma zapewne u swych podstaw zupełnie konkretne, realne interesy, i musi całkiem materialnie się opłacać. Dlaczego jednak społeczeństwa nie chcą się bronić przed tą emocjonalną presją, choćby weryfikując coraz to nowe katastroficzne prognozy, odwołując się do pamięci o poprzednich, nietrafionych? Dlaczego instytucje, które dotąd pozwalały uczyć się na błędnych przewidywaniach i odwoływać do faktów, takie jak choćby media czy uniwersytety, abdykowały z tej roli? Skutkiem tego współczesna Europa wytworzyła dzisiaj niebezpieczną dla siebie samej kulturę apokalipsy i powszechnego strachu.

Autor jest profesorem Collegium Civitas

W każdym razie nie odwołujemy się do niej zbyt chętnie, by zweryfikować formułowane jeszcze niedawno popularne opinie, prognozy czy przestrogi. Mówi nam to wiele nie tylko o stanie emocji panujących we współczesnych zachodnich społeczeństwach, ale również o tym, z jakim trudem w obecnej polityce może się przebić umiejętność strategicznego myślenia.

Dobrą tego ilustracją jest kryzys energetyczny, o jakim żywo dyskutowano jeszcze zaledwie kilka miesięcy temu, z rosnącym przerażeniem patrząc na nadchodzącą zimę w kontekście rosyjskiej wojny w Ukrainie. Wszyscy już chętnie zapomnieli, jak straszliwe przewidywania roztaczano wtedy przed opinią publiczną europejskich państw. Z powodu zerwania kontraktów na dostawy surowców z Rosji miały one pogrążyć się w nowej epoce lodowcowej, a ich gospodarki rozpaść jak domek z kart.

Opinie polityczno - społeczne
Michał Szułdrzyński: Sondaż o rządzie. Tusk, Sikorski i Bodnar. Kogo Polacy oceniają najlepiej
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Opinie polityczno - społeczne
Mateusz Morawiecki: Wielka sprzeczność Europy
Opinie polityczno - społeczne
Estera Flieger: Dlaczego krytyka kultury harówki to obraza uczuć polskich przedsiębiorców
Opinie polityczno - społeczne
Filip Grela: Dlaczego młodzi zagłosowali na Konfederację?
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Opinie polityczno - społeczne
Michał Szułdrzyński: Jaki jest polityczny stan gry po oświadczeniu Polsatu w sprawie startu Doroty Gawryluk w wyborach prezydenckich?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży