Reklama

Jędrzej Bielecki: Dolewanie oliwy do ognia

Gdy Joe Biden buduje jednolity front Zachodu, aby powstrzymać rosyjską inwazję, Jarosław Kaczyński uderza w serce polsko-amerykańskiego sojuszu.
Jędrzej Bielecki: Dolewanie oliwy do ognia

Foto: PAP/ Jacek Turczyk

To już jest kompletna utrata kontaktu z rzeczywistością. Bo miejmy nadzieję, że nie cyniczna gra na utrzymanie się u władzy i konsolidację twardego, pisowskiego elektoratu kosztem tragedii naszych ukraińskich sąsiadów. Gdy wojna grozi wschodniej Europie, a bezpieczeństwo Polski jak nigdy od upadku komunizmu opiera się na sojuszu z Ameryką, Pałac Prezydencki, zamiast znaleźć drogę do porozumienia z Waszyngtonem, dolewa oliwy do ognia.

– Emocje dla dyplomaty są najgorszym doradcą. Powodują zagubienie i błędny dobór środków, formy i języka. Oczekujemy lepszego. I to niezależnie od przedmiotu dyskusji – pouczał w ten weekend na Twitterze Amerykanów szef biura spraw międzynarodowych prezydenta Jakub Kumoch.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama