Do gabinetu Donalda Tuska wchodzi piarowiec. – Mam, panie premierze! – woła od samych drzwi. – Przypomnijmy hasło wyborcze Platformy z 2005 r. Pamięta pan? 3x15! Proszę policzyć: 3x15=45. Ustalmy najwyższą stawkę PIT na 45 proc., w budżecie będzie więcej pieniędzy, a my będziemy się mogli pochwalić, że spełniamy przedwyborcze obietnice – kwituje zadowolony.
Ta krążąca ostatnio w Internecie anegdota doskonale oddaje sytuację, w jakiej znalazła się po wyborach Platforma Obywatelska. Opinii publicznej nie będą wciąż ekscytować kolejne wyskoki Janusza Palikota – w końcu i wyborcy, i media przypomną sobie, że Bronisław Komorowski i jego partia zapowiedziały w ciągu 500 dni realizację swoich obietnic wyborczych. I tych nowszych, i tych starszych – sprzed wyborów 2007 roku.