"Historyk z USA: wypędzenia Niemców były czystką etniczną” - depesza PAP o tym tytule przebiła się do niektórych polskich mediów. Znany amerykański badacz prof. Norman Naimark z Uniwersytetu Stanforda powiedział to na konferencji „Pojednanie jako obowiązek” zorganizowanej 15 października przez frakcję chadeków w Bundestagu.
Rangę spotkania wyznaczała obecność kanclerz Angeli Merkel, która zapowiedziała, że jeszcze za obecnej kadencji Bundestagu dojdzie do jakiegoś „symbolicznego aktu upamiętnienia wypędzeń”. Przy okazji komplementowała Erikę Steinbach za jej wkład w powstanie „Widocznego znaku” (instytucji upamiętniającej wypędzenia). Podkreśliła, że „pracom nad tą wystawą powinna przyświecać zasada, iż wcześniejsze bezprawie nie może usprawiedliwiać innego bezprawnego postępowania”.