Potrzebny sojusz ludzi wierzących
Chrześcijanie powinni wesprzeć muzułmanów i żydów w sprawie uboju rytualnego. Przydałby się wspólny front w obronie coraz częściej odbieranego nam prawa do kultywowania religii
Ubój rytualny jest konsekwencją nakazów religijnych, jego zasadność nie polega więc na argumentacji obiektywnej, etycznej czy prawnej w rozumieniu prawa stanowionego. Istnienie potrzeby rynkowej prowadzenia uboju zwierząt według zasad zapisanych w świętych księgach jest nie do zanegowania. Istnieje ona tak długo, jak istnieją owe nakazy religijne - pisze prof. Selim Chazbijewicz - politolog, pisarz i publicysta. Był imamem gminy muzułmańskiej w Gdańsku i wiceprzewodniczącym Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów
Przedśmiertne tortury powinny być zakazane
Są rzeczy ważniejsze niż zyski rzeźników. Zadawanie przedśmiertnych cierpień istotom, które zabijamy we własnym interesie, jest porażającym złem, a korzyści z tego czerpane są niegodziwe jak korzyści z kradzieży
Każdy ubój zwierząt prowadzony na skalę przemysłową jest mniej lub bardziej niehumanitarny, zwłaszcza jeśli mówimy o uboju tak inteligentnych i wrażliwych zwierząt jak krowy. Jednak liczne przypadki narażania zwierząt na męczarnie podczas uboju konwencjonalnego wynikają nie z procedury, lecz z pośpiechu, niedbalstwa, chamstwa, niesprawności urządzeń i braku nadzoru. Natomiast ubój rytualny jest zadawaniem przedśmiertnych tortur z samej już procedury - pisze prof. Andrzej Elżanowski - zoolog z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN, członek Polskiego Towarzystwa Etycznego