Reklama
Rozwiń
Reklama

Luddyści kontra innowatorzy

Nowoczesne technologie rozwijają się szybciej niż prawo – to już niemal truizm. Rzeczywistość coraz częściej zaskakuje ustawodawców, czemu towarzyszy krótszy bądź dłuższy moment bezradności. A potem bywa różnie.
Luddyści kontra innowatorzy

Foto: Bloomberg

Przypadek aplikacji do łączenia kierowców i pasażerów, takich jak Uber czy Taxify, jest modelowym wręcz tego zjawiska przykładem. Zanim się pojawiły, świat był prosty i uporządkowany. Po mieście krążyły taksówki, kierowcy mieli licencje, więc można było w miarę prosto regulować ten rynek, choćby poprzez liczbę wydawanych zezwoleń na wykonywanie przewozów. Twórcy nowoczesnych rozwiązań technologicznych mają jednak skłonność do wywracania ustalonego porządku do góry nogami. Tak stało się na rynku przewozów, tak stało się też w przypadku usług noclegowych zarządzanych choćby przez taką platformę jak AirBnB. Podpierając się modnym hasłem ekonomii współdzielenia, wchodzą w szkodę tym, którym wydawało się, że tak, jak jest, będzie zawsze. I świetnie wykorzystują przy tym niedoskonałości prawa, które na takie sytuacje nie jest – w momencie startu takich usług – kompletnie przygotowane.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama