Reklama

Jędrzejkowski: Mieć spółkę i sprywatyzować ją

Od prawie roku Katowicki Holding Węglowy szykuje emisję obligacji na, bagatela, miliard złotych

Publikacja: 12.04.2012 20:36

Jędrzejkowski: Mieć spółkę i sprywatyzować ją

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Potrzeby są pilne – to inwestycje i spłata co najmniej 100 mln zł długu. Od dawna na rynku mówi się, że sytuacja finansowa holdingu jest, delikatnie rzecz ujmując, trudna.

Z informacji „Rz" wynika, że nadzorujące górnictwo Ministerstwo Gospodarki szykuje plan B, na wypadek gdyby emisja z takich czy innych względów nie doszła do skutku. Miałby on zakładać kupienie kulejącego KHW przez Jastrzębską Spółkę Węglową.

To dobrze, że resort szuka sposobów na postawienie na nogi kolejnej firmy węglowej. To chwalebne, że nie poprzestaje na jednym scenariuszu. To ważne, że chce wpuścić więcej transparentności do działań i finansów kolejnej firmy (wszak obecność na giełdzie zobowiązuje), co istotne jest także dla wizerunku śląskich przedsiębiorstw z branży.

Jednak pomysł połączenia z JSW ma przynajmniej jedną drobną wadę. To trochę jak jak w starym powiedzeniu – mieć ciastko i zjeść ciastko. Albo, albo. Jeśli państwowy właściciel decyduje o łączeniu należących do niego firm – ma do tego święte prawo, jak każdy wyłączny właściciel. Ale tu sprawa ma się inaczej. Nie upłynął jeszcze nawet rok, od kiedy państwo zdecydowało się na wprowadzenie JSW na giełdę (zostawiło sobie ok. 62 proc. akcji) – a więc na dopuszczenie prywatnych inwestorów. Czy ktoś ich spytał, co sądzą o pomyśle ratowania kulejącego KHW przez „ich" spółkę?

A głosy analityków są raczej zgodne. O ile mariaż KHW z JSW byłby korzystny dla tego pierwszego, o tyle ta druga raczej na tym straci. Dlaczego prywatni inwestorzy mają się dorzucać do ratowania KHW? Dlaczego państwo zamierza zrzucić na nich część odpowiedzialności za sytuację holdingu?

Reklama
Reklama

Giełda dla KHW? Bardzo proszę. Znakomicie. Ale nie kosztem mniejszościowych udziałowców JSW.

Opinie Ekonomiczne
UE może stać się ofiarą amerykańskiej dominacji energetycznej
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Davos, czyli tam i z powrotem
Opinie Ekonomiczne
Grzegorz Kozieja: Jak umowa UE-Mercosur wpłynie na interesy rolników
Opinie Ekonomiczne
Katarzyna Kucharczyk: Znikające taksówki. Quo vadis, gospodarko?
Opinie Ekonomiczne
Michał Duszczyk: Byliśmy potęgą, ale dziś ogrywają nas Niemcy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama