Reklama

Urzędnicy, weźcie przykład z Izraela

Polska to kraj kontrastów: z jednej strony nieludzko przeregulowany, z drugiej tolerujący jawne łamanie prawa. Srogi nadzorca rynku finansowego czuwa tu, by nikt nie śmiał nawet pomyśleć o naruszeniu ustaw o ofercie publicznej i obrocie papierami wartościowymi, sprzedając np. bez prospektu emisyjnego ponad 150 osobom akcje za łącznie ponad 100 tys. euro (420 tys. zł). To mocno utrudnia zebranie w crowdfundingu kapitału na obiecujące startupy technologiczne.
Urzędnicy, weźcie przykład z Izraela

Foto: 123RF

Z drugiej jednak strony, gdy ktoś w biały dzień bezczelnie montuje piramidę finansową i nęci w reklamach ciułaczy księżycowymi odsetkami, prokuratura nie umie zareagować na łamanie prawa.

Ze swojej wpadki z Amber Gold wyciągnęła już wnioski. Z przeregulowania właśnie wyciąga je Ministerstwo Finansów. Zmienia przepisy, podnosząc do 1 mln euro kwotę (4,2 mln zł), jaką w crowdfundingu będzie można zebrać na udziały startupów. To propozycja idąca w słusznym kierunku, ale zbyt nieśmiała, wystarczy spojrzeć na innych.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama