Z drugiej jednak strony, gdy ktoś w biały dzień bezczelnie montuje piramidę finansową i nęci w reklamach ciułaczy księżycowymi odsetkami, prokuratura nie umie zareagować na łamanie prawa.
Ze swojej wpadki z Amber Gold wyciągnęła już wnioski. Z przeregulowania właśnie wyciąga je Ministerstwo Finansów. Zmienia przepisy, podnosząc do 1 mln euro kwotę (4,2 mln zł), jaką w crowdfundingu będzie można zebrać na udziały startupów. To propozycja idąca w słusznym kierunku, ale zbyt nieśmiała, wystarczy spojrzeć na innych.