Rz: Czy Unii Europejskiej kiedykolwiek uda się dogonić liderów innowacji, czyli takie kraje jak USA i Japonię?
To pytania, z którymi musimy się mierzyć każdego dnia. Oczywiście gonimy pod względem innowacyjności światowych liderów. Przypomina to bieg po bieżni, gdzie cały czas musimy oglądać się za siebie i obserwować, gdzie są nasi konkurenci i w którym miejscu my jesteśmy. Jeśli chodzi o twarde liczby, to w Europie inwestujemy około 2 proc. PKB w badania i rozwój, w USA inwestycje sięgają 2,7 proc. PKB. Jeżeli poszukamy przyczyn tej różnicy, to zobaczymy, że wcale nie wynika ona z poziomu realizacji inwestycji publicznych, tylko prywatnych. Dlatego my, jako UE, powinniśmy się zastanowić, dlaczego nasi inwestorzy prywatni nie są skłonni inwestować w badania i rozwój w takim stopniu jak inwestorzy w USA i dlaczego nasi przedsiębiorcy nie widzą wartości w tego typu inwestycjach.