4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Guillaume Cartier
Rzeczpospolita: Jaki jest sens budowy dużych, międzynarodowych grup, takich jak Renault–Nissan? Gdzie korzyść i czyja: producenta czy klienta?
Guillaume Cartier: Nieunikniona jest współpraca firm. Obecnie są one w stanie oferować produkty, których oczekują klienci, zaspokajać rosnące potrzeby związane z ekologią i bezpieczeństwem. Muszą mieć jednak pewność, że będą w stanie zapewnić pieniądze na dalszy rozwój. Dzięki skali osiąganych w aliansie oszczędności generowanie zysku staje się możliwe. Nie wpływa to natomiast na istnienie samych marek. Zostaną takimi, jakimi są: marki Nissan, Renault, Infiniti, Datsun czy Łada oferują klientowi różne wartości. Natomiast tzw. back office, czyli zaplecze, pozwala na duże oszczędności. Przy sprzedaży 7–8 mln aut rocznie możliwe są oszczędności przy zakupie komponentów, półproduktów, a przede wszystkim na wspólne wydatki na inwestycje i rozwój technologii.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Sztuczna inteligencja to nowa, cyfrowa wersja paradoksu Jevonsa. Tak jak efektywność energetyczna w XIX i XX wie...
Stary kontynent ma szansę się odrodzić, ale musi podjąć decyzję, że jej konstrukcja musi być nakierowana na przy...
Czy można sobie wyobrazić, że Wielka Brytania wróci kiedyś do Unii Europejskiej? Póki co szans na to raczej nie ma.
Niewykorzystanie instrumentu SAFE oznacza zwiększenie kosztów zakupu uzbrojenia o kilkadziesiąt miliardów złotyc...