4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 10.06.2015 22:40 Publikacja: 10.06.2015 22:00
Guillaume Cartier
Foto: materiały prasowe
Rzeczpospolita: Jaki jest sens budowy dużych, międzynarodowych grup, takich jak Renault–Nissan? Gdzie korzyść i czyja: producenta czy klienta?
Guillaume Cartier: Nieunikniona jest współpraca firm. Obecnie są one w stanie oferować produkty, których oczekują klienci, zaspokajać rosnące potrzeby związane z ekologią i bezpieczeństwem. Muszą mieć jednak pewność, że będą w stanie zapewnić pieniądze na dalszy rozwój. Dzięki skali osiąganych w aliansie oszczędności generowanie zysku staje się możliwe. Nie wpływa to natomiast na istnienie samych marek. Zostaną takimi, jakimi są: marki Nissan, Renault, Infiniti, Datsun czy Łada oferują klientowi różne wartości. Natomiast tzw. back office, czyli zaplecze, pozwala na duże oszczędności. Przy sprzedaży 7–8 mln aut rocznie możliwe są oszczędności przy zakupie komponentów, półproduktów, a przede wszystkim na wspólne wydatki na inwestycje i rozwój technologii.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Ustawa mająca zapewnić, że unijne dopłaty trafiają do prawdziwych gospodarstw rolnych, może zostać zawetowana. B...
W Polsce trwa transformacja regionów węglowych, z konsekwencjami społecznymi, gospodarczymi i budżetowymi. Tymcz...
Europa dużo mówi o innowacyjności, ale często na deklaracjach się kończy. W tym czasie USA i Chiny idą ostro do...
Jeśli chcemy, by Polska znalazła nowy model rozwoju, firmy prywatne muszą urosnąć. Dziś to tylko jedna czwarta w...
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos było forum władzy, a nie ekonomii. Prezydentura Donalda Trumpa wystawiła Euro...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas