Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Guillaume Cartier
Rzeczpospolita: Jaki jest sens budowy dużych, międzynarodowych grup, takich jak Renault–Nissan? Gdzie korzyść i czyja: producenta czy klienta?
Guillaume Cartier: Nieunikniona jest współpraca firm. Obecnie są one w stanie oferować produkty, których oczekują klienci, zaspokajać rosnące potrzeby związane z ekologią i bezpieczeństwem. Muszą mieć jednak pewność, że będą w stanie zapewnić pieniądze na dalszy rozwój. Dzięki skali osiąganych w aliansie oszczędności generowanie zysku staje się możliwe. Nie wpływa to natomiast na istnienie samych marek. Zostaną takimi, jakimi są: marki Nissan, Renault, Infiniti, Datsun czy Łada oferują klientowi różne wartości. Natomiast tzw. back office, czyli zaplecze, pozwala na duże oszczędności. Przy sprzedaży 7–8 mln aut rocznie możliwe są oszczędności przy zakupie komponentów, półproduktów, a przede wszystkim na wspólne wydatki na inwestycje i rozwój technologii.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: