Dobry produkt i skuteczny marketing to już za mało. Konkurencja w praktycznie wszystkich branżach jest tak duża, że firmy, które nie dbają o efektywność biznesu prędzej czy później pozostają w tyle. O co konkretnie chodzi? W szczególności o rozwiązania systemowe, które poprawiają jakość planowania, zarządzania majątkiem, optymalizacji i rozliczania transakcji. Trudno to wszystko zrobić szybko i sprawnie, bazując na Excelu. Z pomocą przychodzą systemy ERP.
Obserwacja trendów panujących wśród producentów tego typu oprogramowania pokazuje, że są one zbieżne z tym, co widzimy również w innych branżach: rośnie nacisk na elastyczność rozwiązań i możliwość integracji z innymi narzędziami, a coraz większy odsetek systemów sprzedawanych jest w modelu chmurowym. Zainteresowanie tego typu aplikacjami najszybciej rośnie w grupie małych i średnich firm. Powód? Zdecydowanie niższe koszty. Do tego dochodzi możliwość szybszej implementacji i dostęp do najnowszych wersji. Najwięcej emocji budzi kwestia bezpieczeństwa danych. Specjaliści od IT przekonują jednak, że wbrew pozorom stopień zabezpieczeń systemów w chmurze jest zazwyczaj wyższy niż w firmach z własną infrastrukturą informatyczną.
Odsetek przedsiębiorstw korzystających z systemów ERP jest w Polsce wyraźnie niższy niż w innych krajach UE. Ta różnica będzie się zacierać. Wprawdzie migracja systemów ERP do chmury jest faktem, ale jej tempo nie będzie oszałamiające. Długo jeszcze popularny będzie model hybrydowy, ponieważ trudno oczekiwać, aby firmy, które już poniosły spore nakłady na rozwiązania on-permise, nagle rzuciły się na chmurę. Ponadto część przedsiębiorców nadal uważa chmurę za przejaw chwilowej mody.
Trudno jednak ignorować fakt, że cloud computing to jeden z najdynamiczniej rosnących obszarów biznesowych. Wejście w chmurę to dzisiaj już nie kwestia „czy" tylko „kiedy" – przestrzega Oracle.