Lider PiS wybrał: Przemysław Czarnek, czyli przede wszystkim partia. Jarosław Kaczyński rezygnuje tym samym z jakichkolwiek starań o centrum. Kandydat prawicy na premiera może i pożartował z baby, chłopa i psiecka, ale nie miał żadnej propozycji dla klasy średniej i młodych Polaków.
PiS znowu chce narzucać ton debacie politycznej oraz skupić na sobie uwagę opinii publicznej, żeby wrócić do władzy w 2027 r. Krakowska konwencja pokazuje, że strategia partii może odnieść sukces, a Przemysław Czarnek, jako kandydat na premiera może odbić prawicowych wyborców.