Prof. Horban: Może warto wrócić do maseczek

Rząd powinien zaangażować się w kampanię szczepienia przeciw grypie. Odsetek zaszczepionych jest w Polsce katastrofalnie niski. Z prof. Andrzejem Horbanem – konsultantem krajowym w dziedzinie chorób zakaźnych i przewodniczącym Rady Medycznej rozmawia Bogusław Chrabota.

Publikacja: 27.12.2022 18:20

Prof. Andrzej Horban

Prof. Andrzej Horban

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Minister zdrowia Adam Niedzielski mówi, że w Polsce dziennie zakaża się grypą 40 tys. osób - to podobna liczba zakażeń jak w czasie szczytów fal epidemii COVID jesienią 2020, czy wiosną 2021 roku. Czy rząd powinien sięgnąć po jakieś rozwiązania antyepidemiczne, np. przywrócić obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych, przesunąć ferie, wprowadzić miejscami naukę zdalną?

Prof. Andrzej Horban: Jak na razie nie ma takiej potrzeby, aby wprowadzać podobne rozwiązania jak przy Covid. Wirus grypy jest znany od lat, i nasz układ immunologiczny razi sobie z nim całkiem sprawnie, przede wszystkim mniej jest zespołów ostrej niewydolności krążenia, zatem system opieki medycznej nie jest jak dotąd, zagrożony. Większość przypadków przebiega ambulatoryjnie. Aczkolwiek – uczciwie mówiąc, gdyby zaczęto używać ponownie maseczek w miejscach publicznych – byłoby znakomicie , gdyż zawsze zmniejsza to transmisję wirusów przenoszonych drogą oddechową. I zmniejszy to napór na przychodnie.

Czytaj więcej

Adam Niedzielski o fali zachorowań: Dwa lata izolacji spowodowały, że nie mieliśmy normalnego kontaktu z patogenami

Minister zdrowia sugerował, że duża liczba zakażeń grypą i RSV w Polsce to efekt m.in. dwóch lat izolacji Polaków od kontaktu z patogenami, w ramach obowiązujących obostrzeń. Czy nie stawia to pod znakiem zapytania skuteczności polityki antyepidemicznej stosowanej w latach 2020-2021 przez polskie władze?

Podjęte środki, często trudno akceptowalne, miały za zadanie zmniejszyć transmisję wirusa SARS Cov2. Proszę pamiętać, że tzw. obostrzenia były wprowadzane okresowo, a okresowo znacznie luzowane, w zależności od sytuacji epidemicznej. Przy potężnym obłożeniu łóżek szpitalnych w krótkim czasie system opieki medycznej, jak wspomniałem mógł się załamać. I wtedy mieli byśmy znacznie więcej zgonów. To, że było mniej zakażeń innymi wirusami, było właśnie efektem prawidłowej polityki. Przy okazji mieliśmy dowód, że przyjęte rozwiązania były skuteczne, jak chodzi o transmisję innych wirusów przenoszonych drogą kropelkową. Stad ponowny apel o używanie maseczek w miejscach publicznych

Pojawiają się doniesienia o kolejkach do aptek i deficytach leków. Czy możemy czuć się bezpiecznie jeśli chodzi o dostępność leków stosowanych w walce z grypą i innymi chorobami układu oddechowego?

Mam nadzieję. Specyfików jest mnóstwo, a w ostateczności pozostaną leki „ babcine”. Co prawda jesteśmy już daleko od tych czasów. Wdrażać się powinno prawidłową diagnostykę zakażeń wirusowych, bo w przypadku grypy dysponujemy lekami hamującymi namnażanie wirusa grypy. Powinny one być wdrożone w ciągu pierwszych kilku dni i od wystąpienie objawów chorobowych, im szybciej, tym lepiej. Stąd ważna jest szybka diagnostyka. I tu też mamy szczęśliwie narzędzia w postaci szybkich testów antygenowych. Stosowne zalecenie kilku konsultantów krajowych, zostały rozesłane właśnie przez Ministra Zdrowia za pośrednictwem NFZ do wszystkich jednostek organizacyjnych ochrony zdrowia. Nie ma tu żadnych rewelacji, jest przypomnienie już wdrażanych wielokrotnie w takich sytuacjach rozwiązań, a więc diagnostyki, leczenia i szczepień.

Podkreśla się, że walkę z COVID udało się wygrać dzięki szczepieniom. Czy rząd nie powinien zrobić więcej w celu upowszechnienia w Polsce szczepień na grypę?

Przede wszystkim społeczeństwo powinno się przekonać do tych szczepień. Efektywność szczepionki przeciw grypie jest co prawda znacznie mniejsza, niż przeciwko Covid-9. Ale chroni, jak się przypuszcza około 30 % osób przed zachorowaniem. To też dużo. Warto zatem, zaszczepić zwłaszcza tych ludzi, którzy są bardziej narażeni na ciężki przebieg choroby, w więc starszych i bardziej schorowanych. A tymczasem odsetek zaszczepionych jest w Polsce w tym przypadku katastrofalnie niski. I oczywiście rząd powinien taką kampanie wzmóc. Ale proszę pamiętać również o przemożnej sile mass mediów, w tym i gazet. Mam nadzieję, że Pańska znakomita gazeta zacznie promować szczepienia wśród wiernych czytelników

W szpitalach pediatrycznych brakuje obecnie miejsca. W jakim stanie jest polska pediatria? Czy nie grozi nam załamanie się systemu opieki nad dziećmi w związku z falą zakażeń?

Generalnie jest w niezłym stanie. Co prawda, jak wszędzie brakuje pracowników, ale z kolei poziom pediatrów jest bardzo dobry. Myślę, że ta fala zakażeń przysporzy wiele pracy, ale nie grozi nam załamanie systemu.

Ochrona zdrowia
Obturacyjny bezdech senny – choroba niedoceniana
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Ochrona zdrowia
Ćwiek-Świdecka: Kobiety kupują pigułki „dzień po” jak wtedy, gdy nie było recept
Ochrona zdrowia
Gdańskie centrum sportu zamknięte do odwołania. Znaleziono groźną bakterię
Ochrona zdrowia
Rewolucja w kodeksie etyki lekarskiej? Wykreślone ma być jedno ważne zdanie
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Ochrona zdrowia
Izabela Leszczyna: WOŚP nie ma nic wspólnego z wydolnością systemu ochrony zdrowia