Subwariant BA.2 wariantu Omikron po raz pierwszy pojawił się kilka tygodni temu w Chinach, a po raz pierwszy miał pojawić się w Indiach. Przypadki zakażenia tym wariantem wykryto jak dotąd m.in. w Danii, Australii, Kanadzie i Singapurze. Z danych UKHSA wynika, że do 10 stycznia w Wielkiej Brytanii potwierdzono 53 przypadki subwariantu. Według danych z ubiegłego tygodnia, na świecie stwierdzono ponad 2 tys. przypadków BA.2.

Cytowana przez Sky News dr Meera Chand z Brytyjskiej Agencji Zdrowia Publicznego powiedziała, że pojawienie się subwariantu wariantu Omikron nie jest zaskoczeniem, ponieważ mutowanie "leży w naturze wirusów". - Nasze badania pozwalają nam wykrywać warianty i oceniać, czy są one znaczące - dodała.

Czytaj więcej

Lech Wałęsa: Nie mogę uwierzyć, jestem zainfekowany

Zależna od duńskiego Ministerstwa Zdrowia państwowa agencja kontroli chorób zakaźnych (Statens Serum Institut) przekazała na podstawie wstępnych badań, że jeśli chodzi o wskaźnik hospitalizacji, nie ma różnicy między Omikronem a BA.2. Zdaniem duńskich ekspertów, szczepionki na COVID-19 powinny być skuteczne w zapobieganiu ciężkiemu przebiegowi choroby po zakażeniu subwariantem BA.2. By określić, czy wirus jest bardziej zakaźny od "oryginalnego" wariantu Omikron, niezbędne są dalsze badania.

W drugim tygodniu 2022 r. BA.2 był odpowiedzialny za 45 proc. wszystkich przypadków SARS-CoV-2 w Danii. Dla porównania, w ostatnim tygodniu 2021 r. wskaźnik ten wynosił 20 proc. Anders Fomsgaard z Statens Serum Institute (SSI) powiedział, że nie dysponuje jeszcze wyjaśnieniem szybkiego wzrostu liczby przypadków subwariantu. Dodał, że jest zdziwiony, ale nie zaniepokojony.

Czytaj więcej

Były członek Rady Medycznej: Omikron? Zaszczepieni także będą chorowali, tylko łagodnie

Część ekspertów uważa, że subwariant BA.2 może rozprzestrzeniać się szybciej niż podstawowa wersja wariantu Omikron. "Stały wzrost (liczby przypadków) notowany w wielu krajach dowodzi, że BA.2 może w pewnym stopniu przenosić się łatwiej niż BA.1" - stwierdził Tom Peacock, wirusolog z Imperial College London.

W piątek brytyjskie władze poinformowały, że w ciągu 24 godzin w kraju wykryto 95 787 nowych przypadków koronawirusa, a kolejne 288 osoby zmarły w ciągu 28 dni od dodatniego testu na SARS-CoV-2. Poprzedniego dnia było ponad 107 tys. przypadków i 330 zgonów.