- Sądzę, że nie ma takiej możliwości, by (skuteczność) była na tym samym poziomie... jak w przypadku Delty - stwierdzi Bancel.

- Sądzę, że będziemy obserwować spadek skuteczności. Nie wiem jak duży, ponieważ musimy poczekać na dane. Ale wszyscy naukowcy, z którymi rozmawiałem mówili: "nie będzie dobrze" - dodał dyrektor generalny Moderny.

Zdaniem Bancela miną miesiące zanim koncerny farmaceutyczne będą w stanie wypuścić na rynek duże ilości szczepionek opracowanych pod kątem ochrony przed wariantem Omikron. - Moderna i Pfizer nie dostarczą miliarda szczepionek za tydzień. To tak nie działa - stwierdził. Dodał jednocześnie, że skupienie się producentów szczepionek wyłącznie na wariancie Omikron byłoby ryzykowne, biorąc pod uwagę, że inne warianty wciąż krążą po świecie.

Czytaj więcej

Biden: Omikron? Powód do niepokoju, nie do paniki

W poniedziałek Scott Gottlieb, dyrektor w koncernie Pfizer mówił w rozmwoie z CNBC, że osoby zaszczepione co najmniej trzema dawkami szczepionki powinny być "dość dobrze' chronione przed wariantem Omikron.

50

Tyle mutacji wykryto w wariancie Omikron

Bancel zwraca jednak uwagę na to, że 32 z 50 mutacji wykrytych w wariancie Omikron to mutacje białka tzw. kolca, na którym koncentrują się obecnie dostępne na rynku szczepionki.

Dyrektor generalny Moderny dodał, że większość ekspertów uważała, iż tak bardzo zmutowany wariant koronawirusa nie pojawi się wcześniej niż za rok-dwa.

Bancel zapowiedział, że dane dotyczące skuteczności istniejących szczepionek przeciwko wariantowi Omikron powinny być dostępne w ciągu dwóch tygodni.