Główna epidemiolog kraju, Wiktoria Tymczyk, poinformowała, że polio, znane również jako chorobę Heinego-Mediny, rozpoznano w dwóch ośrodkach.
Pierwszy przypadek polio wykryto niedawno u dziecka z obwodu rówieńskiego.
Kolejny odnotowano u 12-letniej dziewczynki w obwodzie zakarpackim.
13 września u dziewczynki rozwinęły ostre zaburzenia jelitowe. W ciągu trzech dni temperatura dziecka rosła, 17 września do objawów dołączył ból krzyża i wysoka gorączka. Następnego dnia dziecko nie mogło już wstać.
Dziewczynka została przewieziona do miejscowego szpitala wojewódzkiego, gdzie pobrane zostały próbki, które przekazano do laboratorium w Kijowie i drugiego w Helsinkach. Obydwa badania potwierdziły obecność wirusa polio w organizmie dziecka.
Czytaj więcej
Od początku tego roku na Ukrainie zanotowano 3 tysiące zachorowań na odrę. Tylko w ostatnim tygodniu - prawie 900. Trzy osoby zmarły.
Rozmowa z matką dziewczynki potwierdziła, że kobieta nie zgodziła się na zaszczepienie trójki swoich dzieci przeciwko chorobie Heinego-Mediny. Po stwierdzeniu polio u córki zdecydowała się zaszczepić dwoje pozostałych dzieci.
W obwodzie zakarpackim potwierdzono w sumie 4 przypadki polio. Lekarze twierdzą, że cała czwórka miała kontakt z dzieckiem z obwodu rówieńskiego, ale nie wyjaśniają, jak do tego kontaktu doszło.
Żadne z pozostałych dzieci również nie było zaszczepione.
Jak pisze ukraińska redakcja BBC, na Zakarpaciu odsetek dzieci zaszczepionych przeciwko chorobie Heinego-Mediny wynosi zaledwie 49 procent, a sprzeciw rodziców wynika głównie z przyczyn religijnych.
W związku z potwierdzeniem polio, władze regionu chcą powtórzyć kampanię, która przeprowadzono w 2018 roku, gdy na Zakarpaciu wybuchła epidemia odry. Wówczas odsetek zaszczepionych dzieci wnosił 50 procent. Dziś - 94.
Skuteczna szczepionka na polio znana jest od lat 50. XX wieku. Pierwszą, doustną, opracował urodzony w Polsce, w zasymilowanej rodzinie żydowskiej Hilary Koprowski, który wiele lat pracował w Stanach Zjednoczonych.