- Przestaliśmy się szczepić, nie szczepimy się - kontynuował dr Sutkowski.

Czytaj więcej

Stacja metra w Londynie
Wielka Brytania: Rośnie dobowa liczba zgonów zakażonych

Lekarz był pytany o sytuację w Izraelu, przez który obecnie - mimo wysokiego poziomu wyszczepienia - przetacza się rekordowo wysoka fala zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

- Przyszła Delta, zaszczepili się w 56 proc. i otworzyli cały kraj. Działo się to na przełomie marca i kwietnia, gdy cała Europa, w tym Polska, była zamknięta. Płacą cenę tych nie najmądrzejszych decyzji, które podjęli. Są grupy ortodoksyjne, które się nie szczepią - mówił.

Przyszła Delta, zaszczepili się w 56 proc. i otworzyli cały kraj. (...) Płacą cenę tych nie najmądrzejszych decyzji

Dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych

A co z Wielką Brytanią, gdzie również liczba zakażeń osiąga poziom kilkudziesięciu tysięcy na dobę, mimo zaszczepienia dwoma dawkami ponad 80 proc. mieszkańców kraju powyżej 16. roku życia.

- Szczepionki są OK, chronią przed ciężkim przebiegiem, ale nie chronią do końca przed zakażeniem. Mówimy o zakażeniach - dużo mniej (Brytyjczyków) trafia do szpitala, dużo mniej choruje. Te statystyki się rozjechały - zapewnił dr Sutkowski. Jak dodał przy tym poziomie dobowych zakażeń, jaki notuje obecnie Wielka Brytania, przy poprzednich falach, dobowa liczba zgonów przekraczała tysiąc, podczas gdy dziś jest to kilkadziesiąt zgonów dziennie).

- To jest pandemia niezaszczepionych - koronawirus ustawił wysoko poprzeczkę odporności populacyjnej, na poziomie dziewięćdziesięciu kilku procent, bym powiedział - mówił też lekarz.

Dr Sutkowski apelował do Polaków, aby się szczepili. - Część w ten sposób uda się ludzi uratować, przed zakażeniem i potencjalnie ciężkim przebiegiem, który może dotyczyć także dzieci. Narasta ta liczba osób, które chorują, coraz młodszych - mówił.